Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Kto się czubi ten się lubi, a tu futro fruwa, oj fruwa :-) Słodkie miśki!
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Oj widzę, że Teoś też niezłą kluchę wychodował na brzuchu, a zapasy to preferuje takie jak Tami, czyli leżąc na plecach machając łapkami <lol>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Teoś wygodny do bólu nawet tyłka nie podniósł <lol> dlatego Bazyl ma taką linię bo dużo ruchu ma <mrgreen>
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Ale Teoś to zawsze taki leniwy? Bazyl cały czas w akcji, a ten tylko ciosy przyjmuje <lol>
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Co do tego, że Teoś ma kałdun - potwierdzam, niestety będę musiała poważniej ukrócić mu żarło, nie tylko wyeliminować mokre (bo to już zrobiłam), ale chyba przejść na bezbożówkę i wyliczać ilości.
On najchętniej pochłonąłby wszystko. Tabletkę jemu podaje się tak, ze kładzie się tabletkę przed kotem, a po kilku sekundach tabletki nie ma.

Co do jego nieruchliwości - nie potwierdzam. Ganiają z Bazylem po równo, chyba taki moment uchwyciłam, że Teodor król na plecach i łapami macha, często jest odwrotnie, ale to jest dość niebezpieczne dla Bazyla, bo sadło biednego chudzinkę przygniata <lol> więc już z dwojga złego chyba lepiej tak <lol>

Więc u nas kałdun u rudego wynika raczej z jedzenia niż z nieruchliwości.
Bożena
Posty: 301
Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19

Post autor: Bożena »

Można pateżeć godzinami :haha: super chłopaki <ok> <ok> i :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

animru pisze:Co do tego, że Teoś ma kałdun - potwierdzam, niestety będę musiała poważniej ukrócić mu żarło, nie tylko wyeliminować mokre (bo to już zrobiłam), ale chyba przejść na bezbożówkę i wyliczać ilości.
On najchętniej pochłonąłby wszystko. Tabletkę jemu podaje się tak, ze kładzie się tabletkę przed kotem, a po kilku sekundach tabletki nie ma.

Co do jego nieruchliwości - nie potwierdzam. Ganiają z Bazylem po równo, chyba taki moment uchwyciłam, że Teodor król na plecach i łapami macha, często jest odwrotnie, ale to jest dość niebezpieczne dla Bazyla, bo sadło biednego chudzinkę przygniata <lol> więc już z dwojga złego chyba lepiej tak <lol>

Więc u nas kałdun u rudego wynika raczej z jedzenia niż z nieruchliwości.
No jeśli się rusza, to zwracam honor i ogłaszam wszem i wobec: TEODOR NIE JEST LENIWY <lol>
A z tą tabletką to zazdroszczę. U mnie jest łapanie kota między nogi, rozdziawianie pyszczka i wrzucanie tabletki do wewnątrz, przy czym trzeba kotu po takiej operacji trzymać pyszczek przez kilka minut, co by nie wypluł medykamentu <lol>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Teoś niezły michu, kawał kota <shock> A Bazyl też jest okazały, tylko proporcjonalnie mniejszy, ale nie wygląda na chudego. Zapasy super, najważniejsze, że lubią siebie i leżą przytuleni w międzyczasie :-) Fotka w pościeli <zakochana> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Teoś, to wygląda tak, jak by miał zaraz urodzić <lol> kawał kociska do przytulania :kotek: <serce> Fajnie razem wyglądają w tych zapasach :-D
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Czy to normalne, że krajobraz po bitwie wygląda TAK: <strach>

Obrazek
Zablokowany