Gato Agilis Cattus*Pl

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Przepraszam, czy ŚRODA?
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

mimbla pisze:Przepraszam, czy ŚRODA?
Z tego co się orientuję, to jednak niedziela <lol>

U Gatona wszystko dobrze :kotek: Duży jest i ciężki jak diabli. Nie wiem ile waży, nie mam dobrej wagi na niego już teraz, a wyrósł z kuchennej. Ale nie myślcie, że wygląda pyzato, raczej przypomina nastolatka po okresie intensywnego wzrostu.
I co mi po tym, że lubi siedzieć na rękach i na kolanach, jak ręce mdleją a kolana drętwieją <lol>

Przez ten nasz wypadek koty zostały troszkę zaniedbane. Nie miałam czasu czyścić śpiochów, wycierać osikanej pupy czy sprawdzać kto i kiedy jaką kupę zrobił (Dorszko, nie śmiej się ze mnie) Ale koty super dzielnie wszystko przetrwały. Bardzo pięknie powitały personel pomocniczy w postaci moich rodziców, którzy przejęli obowiązki kuwetowo-miskowe podczas naszego pobytu w szpitalach. Dzielne moje misie :kotek: Gaton spokojnie dawał się rodzicom głaskać :-) Zachował pełen luz.

Zdjęć nowych na razie nie będzie. Może w przyszłym tygodniu czas pozwoli :-) . W pierwszej kolejności dokończę wywoływanie zdjęć z pruszkowskiej wystawy, bo to straszna zaległość :-)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

[center]ŚRODA...[/center]

[center]... tym razem będziemy mieli razem z Dzieciną trudną tę środę :-(
Bardzo Was wszystkich proszę o mocne kciuki za mojego Gatona.[/center]

Jakoś tak pod koniec zeszłego tygodnia czyściłam futrom zębiska i przyuważyłam, że coś u Dzieciny niezupełnie dobrze wygląda dziąsło. Na tyle na ile mogłam to obejrzałam, ot takie małe "coś". Nie krwawiące, maluteńkie... Początkowo myślałam, że Gaton skaleczył sobie o coś to dziąsło, bo pcha wszystko do pysia, no ale na skaleczenie raczej nie wyglądało. Przypuszczałam jeszcze, że może jakoś nieszczęśliwie przy jedzeniu je podrażnił. Stwierdziłam, że poobserwuję...
Następnego dnia poprawy nie było, ale i pogorszenia też nie. Zostawić niewyjaśnionej sprawy nie mogłam, więc trzeba było pójść z Dzieciną do weta. Skorzystałam z pomocy Dorszki, która akurat była w Warszawie. My po wypadku zostaliśmy bez samochodu, a do weta jest kawałek. Spakowałyśmy wiec Gatona w transporter i pojechałyśmy.

Weterynarz obejrzał zmianę na dziąśle i nie miał dla nas niestety uspokajających informacji. Podejrzewa, że to może być zmiana nowotworowa. Ustaliliśmy wiec, że nie ma na co czekać, trzeba wyciąć to świństwo i wysłać na badanie histopatologiczne :-(
Tak więc jutro późnym wieczorem Gatonowi pod narkozą wytną co wyciąć trzeba.
No a później będziemy czekać na wyniki...

Staram się myśleć pozytywnie i chcę wierzyć, że to coś innego niż nowotwór.
Jutrzejszy dzień będzie trudny, bo to jednak pod narkozą robione i już czuję, że gula w gardle się rozrasta, a w domu chyba coś pyli, bo oczy często mokre.

A sam Gaton nieświadom niczego, okaz zdrowia i niespożytej energii. Z wielkim apetytem do miski, do zabawy i do mizianek. Cudownie otwarty na ludzi :kotek:
Kocham go bardzo, i co by to miało nie być, będziemy działali...

Wiem też, że mam wielkie wsparcie w Dorszce :kiss:, która zawsze potrzyma za rękę, kiedy jest taka potrzeba, a i doradzi mądrze. Wiele to dla mnie znaczy <serce>


Nie mam niestety nowych zdjęć, ale chcę Wam pokazać to.
Gaton tu troszkę młodszy :kotek: ale co tam, pysio ma takie kochane :-)

[center]
Obrazek[/center]

[center]O kciuki jeszcze raz pięknie prosimy <serce> [/center]
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

kochana jasne że ciśniemy!!!!!!!!!!!!!!

trzymajcie się - będzie dobrze
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Gato kochany, co Ty to w tym pyszczku masz :hug: Trzymam mocno kciuki, żeby było dobrze <ok>
Pięknie sę tym razem Gosia spisała z okazji ŚRODY, więc nie można tego popsuć złymi nowinami.

Buziak w nos Gatusiu i dla Lunki również! Cmok.
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Gosiu, całym sercem jestem przy Was <serce> <serce> <serce>
Kciuki i łaputki ściskamy mocno <ok>
Gatonku kochany, bądź dzielny :kotek: <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

My tu nie lubimy żadnych włókniako-mięśniako-brzydali oraz innych tworów i kolektywnie je przeganiamy! <mrgreen> Mamy wysoką skuteczność <mrgreen> Będzie dobrze Gosiu!

Gaton, znajdź sobie inne rozrywki, może hodowla pluszowych myszek? ;-))
Awatar użytkownika
bea
Posty: 603
Rejestracja: 25 paź 2009, 13:00

Post autor: bea »

<serce> <serce> skarbeczku nasz malutki
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Wielkie kciuki za Gatona <ok>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Trzymam mocno kciuki za Gatusia oraz za Was, abyście byli dobrej myśli i nie poddawali się. :hug:
ODPOWIEDZ