Dziękuje Ci i przesyłam głaski dla dziewczynkiPaulinaP pisze:dziewczyny Izabelka mruczy w podzięce
Maga witam i gratuluje ślicznych kocich kuleczek, o których Madziula już mi doniosła ;)...
Isabella
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Oczywiście nasze skarby są niesamowicie łagodne i najgrzeczniejsze na świecie :-)
Gdy bylismy z naszym chłopakiem ostatni raz na badaniu krwi nasza nerkowa doktor mówiła nam ,ze miała tego dnia pacjenta kota radgola( mam nadzieje ,ze dobrze napisałam) który wszystkich koszmarnie pogryzł , badanie miał wykonywane w kagańcu i kubraczku
no i przez niego było straszne opóżnienie.
dla Izabelki 
Gdy bylismy z naszym chłopakiem ostatni raz na badaniu krwi nasza nerkowa doktor mówiła nam ,ze miała tego dnia pacjenta kota radgola( mam nadzieje ,ze dobrze napisałam) który wszystkich koszmarnie pogryzł , badanie miał wykonywane w kagańcu i kubraczku
- PaulinaP
- Posty: 160
- Rejestracja: 12 lip 2011, 19:25
witam,
tym razem bez zdjęć-aparat nie nadąża za wybrykami Izki. nie jestem w stanie przedstawić tego obrazka dokładnie ale postaram się-kocia robi pozy jak zawodowa modelka (tyle, że cwaniara chce być podziwiana, chwalona a niekoniecznie fotografowana) np. "kot kochający czesanie" czyli Iza przytulona do szczotki (mamy taka jak dla niemowląt z miękkim włosiem) z tak anielską, niewinną miną- o ile koty robią miny-poza do reklamy środków do pielęgnacji sierści wręcz idealna! <mrgreen>
kuleczka prezentuje różne sposoby upominania się o należne jej pieszczochy i zabawę. krok pierwszy to wzrok wbity w człowieka, jakakolwiek oznaka zainteresowania jest obmiauczana, obruczana, ewentualnie człowiek zostaje w sposób natychmiastowy opleciony kotem bądź też samym ogonem i podsumowany coraz bardziej świdrującym spojrzeniem. ostatnia faza-w przypadku braku reakcji ale uwaga nie byle jakiej tylko takiej o jaką w danej chwili chodzi kotu-tutaj kilka wariantów-kot pakuje się na kolana, miauczy i nadal nie spuszcza oczu z właściciela, wariant 2-"nos w nos" oznacza prawdopodobnie coś w rodzaju- nio teraz to już nie powiesz, że mnie nie widzisz.
ostatecznie kot dostaje to o co mu chodziło i pańcia choćby nie wiem jak chciała być twarda i nieugięta-przegrywa z kretesem ;)
na postawie obserwacji kocicy potwierdzam, że te zwierzaki nie posiadają kręgosłupa- dziewczyna wygina się w sposób niesamowity tj. przednia cześć ciała w jednej pozie-leżącej, tylne łapki do góry poduszkami z wykręconym do góry brzuszkiem do głaskania.
nic tylko boki zrywać! można by tak było opowiadać....
tym razem bez zdjęć-aparat nie nadąża za wybrykami Izki. nie jestem w stanie przedstawić tego obrazka dokładnie ale postaram się-kocia robi pozy jak zawodowa modelka (tyle, że cwaniara chce być podziwiana, chwalona a niekoniecznie fotografowana) np. "kot kochający czesanie" czyli Iza przytulona do szczotki (mamy taka jak dla niemowląt z miękkim włosiem) z tak anielską, niewinną miną- o ile koty robią miny-poza do reklamy środków do pielęgnacji sierści wręcz idealna! <mrgreen>
kuleczka prezentuje różne sposoby upominania się o należne jej pieszczochy i zabawę. krok pierwszy to wzrok wbity w człowieka, jakakolwiek oznaka zainteresowania jest obmiauczana, obruczana, ewentualnie człowiek zostaje w sposób natychmiastowy opleciony kotem bądź też samym ogonem i podsumowany coraz bardziej świdrującym spojrzeniem. ostatnia faza-w przypadku braku reakcji ale uwaga nie byle jakiej tylko takiej o jaką w danej chwili chodzi kotu-tutaj kilka wariantów-kot pakuje się na kolana, miauczy i nadal nie spuszcza oczu z właściciela, wariant 2-"nos w nos" oznacza prawdopodobnie coś w rodzaju- nio teraz to już nie powiesz, że mnie nie widzisz.
ostatecznie kot dostaje to o co mu chodziło i pańcia choćby nie wiem jak chciała być twarda i nieugięta-przegrywa z kretesem ;)
na postawie obserwacji kocicy potwierdzam, że te zwierzaki nie posiadają kręgosłupa- dziewczyna wygina się w sposób niesamowity tj. przednia cześć ciała w jednej pozie-leżącej, tylne łapki do góry poduszkami z wykręconym do góry brzuszkiem do głaskania.
nic tylko boki zrywać! można by tak było opowiadać....
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków