To na pewnoAgnieszkaP pisze:Fajnie zamyślony :-)![]()
Gosiu, a może on tak z utęsknieniem zerka w stronę balkonu, licząc że mu go zaraz otworzysz <lol>
BONO BLUE OF BRYTLANDIA* PL
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Słuchajcie, zastanawiam się od pewnego czasu nad wymianą dna kuwety (mam krytą)... Bono prowadzi niezwykle intensywne wykopaliska i kuweta ma mnóstwo zadrapań. Gdzieś czytałam, że w tych zadrapaniach mnożą się bakterie. Mam taki specjalny środek odkażający do dezynfekcji kuwety, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy. Z drugiej strony wydaje mi się absurdem wymienianie dna kuwety za każdym zadrapaniem. Co o tym myślicie?
-
Olinka
- Posty: 38
- Rejestracja: 02 paź 2011, 00:16
Bono cudowniasty. Jestem zauroczona <zakochana>
Jeśli chodzi o kuwetę, to Filipkowa też jest już cała podrapana, a korzysta przecież 3 miesiące dopiero. Ja co tydzień myję w gorącej wodzie z płynem, później płuczę niemal wrzątkiem, do suchej wsypuję Benka odkażającego i żwirek. Nie sądzę, żeby bakterie to przetrwały <diabeł>
Jeśli chodzi o kuwetę, to Filipkowa też jest już cała podrapana, a korzysta przecież 3 miesiące dopiero. Ja co tydzień myję w gorącej wodzie z płynem, później płuczę niemal wrzątkiem, do suchej wsypuję Benka odkażającego i żwirek. Nie sądzę, żeby bakterie to przetrwały <diabeł>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Superowo piękny jest Bono arystokracja jak nic :-)
Zna chłopak swoją wartość
My też raz w tygodniu bardzo porządnie myjemy dno kuwety, mamy taką narozną którą obracamy co tydzień dół idzie na górę itd i też mysle ,ze to wystarczy .
Chyba każdy z kociaków jako czyszcioch i kopie ile wlezie w kuwecie <lol>

Zna chłopak swoją wartość
My też raz w tygodniu bardzo porządnie myjemy dno kuwety, mamy taką narozną którą obracamy co tydzień dół idzie na górę itd i też mysle ,ze to wystarczy .
Chyba każdy z kociaków jako czyszcioch i kopie ile wlezie w kuwecie <lol>
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
Eee, ja myślę, że dezynfekcja wystarczy.Małgorzata pisze:Słuchajcie, zastanawiam się od pewnego czasu nad wymianą dna kuwety (mam krytą)... Bono prowadzi niezwykle intensywne wykopaliska i kuweta ma mnóstwo zadrapań. Gdzieś czytałam, że w tych zadrapaniach mnożą się bakterie. Mam taki specjalny środek odkażający do dezynfekcji kuwety, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy. Z drugiej strony wydaje mi się absurdem wymienianie dna kuwety za każdym zadrapaniem. Co o tym myślicie?
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
No właśnie... ja zamówiłam i dziś dotarła do mnie nowa kuweta, ponieważ nie chce mi się ciągle wozić ze sobą wszystkich szpargałów. Tosiek przez godzinę kopał w kuwecie. Myślałam, że już nigdy stamtąd nie wylezie
Ale Małgorzato droga jestem zdania jak poprzedniczki. A poza tym, nigdy nie byłam zwolenniczką sterylnych warunków - tak u ludzi jak i u zwierząt 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Sonia pisze:Tak, moja Brysia <mrgreen> Ona załatwia sprawę w kuwecie, a potem zamiast zakopać wali z pięści w ściankę kuwety żeby służba usłyszała i przyszła posprzątać :-)Hann pisze:Istnieje na świecie kot, który nie prowadzi wykopalisk? <lol>
A to aparatka <lol> Ale Bono - mimo że zakopie - to też woła służbę do sprzątania; wychodzi z kuwety i drze się na mnie, że trzeba się zająć kuwetą, bo śmierdzi <lol>