Guru Agilis Cattus*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dorota pisze:
Sonia pisze:Dorotko Gurusia to chyba Tyś tak rozbestwiła, kto to widział o 5 rano wstawać, żeby kotkom jedzenie dawać :mimbla: Teraz pozostało Ci tylko przywyknąć ;-))
dokładnie tak właśnie jest, on mnie już wychował <lol> dzisiaj było o trzeciej rano ale ja już przywykłam i tylko się śmieję ,że niektórzy do dzieci nie wstają a ja od kiedy mam Futra to ani jednej nocy całej nie przespałam <mrgreen> a co ciekawe , w ogóle mi to nie przeszkadza , chyba doprawdy stuknięta jestem :mimbla: :mimbla:
Tutaj masz rację. Te nasze bestyjki to sobie nas tak wytresowały, że lepiej nie można.
U mnie też kociarnia rozpuszczona na maksa, a najbardziej to je rozpuścił mój TŻ, ten którego trzeba było pół roku molestować, żeby się zgodził na kota <lol>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

U mnie pobudka też po 5 rano <lol>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Soniu jak ty możesz tak na niego psioczyc?? Wiesz jak mu sie przeciez oczka świeciły jak opowiadał o Brysi uwielbiającej masełko!!!
Mnie Lucus wytresował tylko tak, że spie na plecach z niewygodnie reką lekko na skos i prawie prostopadle do siebie bo on uwielbia się do mojego boku przytulac plecami, a reke moja ma wzdłuz swojego brzucha i oplata ją czterema łapkami, w międzyczasie dłonią głaskam go po gardziołku. Wiecie cierpę, ale śpie tak grzecznie, by kotek zadowolony był <mrgreen>
Awatar użytkownika
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291
Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski

Post autor: Dorota »

Żeby potem Ktoś mi nie psioczył :-x , to opowiem jeszcze o Hamsince. <mrgreen>
Pannica tak się nauczyła, że przyłazi nad ranem tj. ok 3 i muszę jej koszyczek z nóg zrobić.
Leżę na plecach nieruchomo i nogi w okrąg zrobione, bardziej obrazowo wygląda to tak, jak siedzenie po turecku na leżaco :-/ wówczas mój Myszor ugnieździ się w tym cudzie , mruczy i łepetynę do głaskania nastawia i zasypia..... A ja tortury po pół godzinie przechodzę <strach>
I Kto ją tak rozpieścił? no KTO <lol>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Dorota pisze:I Kto ją tak rozpieścił? no KTO <lol>
Guruś??? <oops>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Dorota pisze: Pannica tak się nauczyła, że przyłazi nad ranem tj. ok 3 i muszę jej koszyczek z nóg zrobić.
Leżę na plecach nieruchomo i nogi w okrąg zrobione, bardziej obrazowo wygląda to tak, jak siedzenie po turecku na leżaco :-/ wówczas mój Myszor ugnieździ się w tym cudzie , mruczy i łepetynę do głaskania nastawia i zasypia..... A ja tortury po pół godzinie przechodzę <strach>
Dorotko! <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dorota pisze:Żeby potem Ktoś mi nie psioczył :-x , to opowiem jeszcze o Hamsince. <mrgreen>
Pannica tak się nauczyła, że przyłazi nad ranem tj. ok 3 i muszę jej koszyczek z nóg zrobić.
Leżę na plecach nieruchomo i nogi w okrąg zrobione, bardziej obrazowo wygląda to tak, jak siedzenie po turecku na leżaco :-/ wówczas mój Myszor ugnieździ się w tym cudzie , mruczy i łepetynę do głaskania nastawia i zasypia..... A ja tortury po pół godzinie przechodzę <strach>
I Kto ją tak rozpieścił? no KTO <lol>
Hehehe Dorotko jeśli ma Cię to pocieszyć, to ja dokładnie takie same przyjemności mam. Tak od tego roku Brysia przychodzi do nas nad ranem i też sobie uwidziała, że najlepiej to się śpi między kolanami na kołdrze. No to też leżę tak plackiem, jak Ty i mnie wszystkie gnaty bolą do rana <rotfl> A myślałam, że to moja Bryśka taka mądra, że sobie takie legowisko wymyśliła. Tylko, że ja szczęśliwa, że wreszcie jakieś futro przychodzi pospać z nami, że nie śmiem się nawet poruszyć <lol>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Sonia pisze:
Dorota pisze:Żeby potem Ktoś mi nie psioczył :-x , to opowiem jeszcze o Hamsince. <mrgreen>
Pannica tak się nauczyła, że przyłazi nad ranem tj. ok 3 i muszę jej koszyczek z nóg zrobić.
Leżę na plecach nieruchomo i nogi w okrąg zrobione, bardziej obrazowo wygląda to tak, jak siedzenie po turecku na leżaco :-/ wówczas mój Myszor ugnieździ się w tym cudzie , mruczy i łepetynę do głaskania nastawia i zasypia..... A ja tortury po pół godzinie przechodzę <strach>
I Kto ją tak rozpieścił? no KTO <lol>
Hehehe Dorotko jeśli ma Cię to pocieszyć, to ja dokładnie takie same przyjemności mam. Tak od tego roku Brysia przychodzi do nas nad ranem i też sobie uwidziała, że najlepiej to się śpi między kolanami na kołdrze. No to też leżę tak plackiem, jak Ty i mnie wszystkie gnaty bolą do rana <rotfl> A myślałam, że to moja Bryśka taka mądra, że sobie takie legowisko wymyśliła. Tylko, że ja szczęśliwa, że wreszcie jakieś futro przychodzi pospać z nami, że nie śmiem się nawet poruszyć <lol>
Dziewczyny no prosze Was :haha:
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Nie powiem odczuwam ulgę jak czytam te Wasze opisy. Diagnoza: Pacjent rokuje. <mrgreen> ;-))
A Guru to jest prawdziwy GURU. Imponujący i ten różowy nosek! <zakochana>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

A ja pozwalam kotu spac na twarzy. Wdmuchuję i wydmuchuję sierśc z nosa... Wydłubuję z ust... Wtulam się jak w poduszkę, bo nie mam wyjścia, skoro przylazł, niech śpi <serce>

Podsumowując: wszystkie jesteśmy "stuknięte" równo <lol> :brzydal:

Dorotko! Post o Gurusiu bez zdjęc Gurusia? :zalamka:
ODPOWIEDZ