Dorotko trzymaj się jakoś, a Gurusiowi dużo zdrówka życzę, żeby się poprawiły te wyniki i dobra diagnoza była postawiona
Guru Agilis Cattus*PL
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
Z przyczyn od nas niezależnych Guruś jeszcze przez kilka dni musi być na karmie dla kastratów (zanim nie przyślą nam z Krakvetu odpowiedniej dla jego przypadłości) pozostałe medykamenty wcina bez mruknięcia.
To jest bardzo kochay Kotuś co bym mu nie podała to pięknie zjada prócz karmy od weta <diabeł> .
Ale on dobrze wie co dobre, karma do bani więc bunt powstał <diabeł> i mymłon nie pomógł, zaparł się i już
Wróciliśmy więc do kastratowej .Chłopczyk jak zwykle do chrumkania zasiadł , łaputką mnie trąca a chrupki same do pysia wskakują . <lol> Humor Gurionowi wrócił i mnie troszkę lżej na <serce>



To jest bardzo kochay Kotuś co bym mu nie podała to pięknie zjada prócz karmy od weta <diabeł> .
Ale on dobrze wie co dobre, karma do bani więc bunt powstał <diabeł> i mymłon nie pomógł, zaparł się i już
Wróciliśmy więc do kastratowej .Chłopczyk jak zwykle do chrumkania zasiadł , łaputką mnie trąca a chrupki same do pysia wskakują . <lol> Humor Gurionowi wrócił i mnie troszkę lżej na <serce>



- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa