Hamsini Agilis Cattus*Pl
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
Wątek zakurzony ale jakoś nikt się do nas nie dobija <diabeł> , żartuję oczywiście :-)
W ostatnim czasie u nas dość nerwowo się zrobiło. Piszę o tym celowo aby innych wyczulić na badnie profilaktyczne siuśków . Atmosfera napięta gdyż u Gurionka piasek w pęcherzu zalega. Nie, nie pomyliłam wątku bo problem dotyczy obu moich koteczków .Chłpoczyk już zdiagnozowany , zarówno badanie moczu jak i USG wykazały zmiany. Najważniejsza jest teraz stosowna dieta <diabeł> i zobaczymy jak to wszystko będzie schodzić......
Złapałam również siuśki Hamsinki i uradowana z tego wyczynu zabrałam je w sobotę do weta. U niej również wykrył jakieś zmainy ale dokładnie nie wiem jakie, gdyż wet. nie miał zbyt wiele czasu i potraktował ten fakt rutynowo.Nie jest to po naszej myśli
więc póki co muszę zrobić nowe badanie aby diagnoza była prawidłowa i wówczas dopiero odpowiednie leczenie.
Opisując to wszystko zmierzam do jednego aby badania robić profilatycznie. U moich Miśków na OKO nie widać ani jednej zmiany chorobowej. Normalnie się zachowują, bawią, jedzą ,załatwiają , marudzą i są upierdliwe jak zawsze.
A jednak coś się dzieje i ważne jest aby tego nie pominąć. Więc przed nami dość trudny okres ale z pomocą naszej MATKI ZAŁOŻYCIELKI damy radę , dziękuję Ci Dorszko
TY zawsze przy nas na straży <serce>.



W ostatnim czasie u nas dość nerwowo się zrobiło. Piszę o tym celowo aby innych wyczulić na badnie profilaktyczne siuśków . Atmosfera napięta gdyż u Gurionka piasek w pęcherzu zalega. Nie, nie pomyliłam wątku bo problem dotyczy obu moich koteczków .Chłpoczyk już zdiagnozowany , zarówno badanie moczu jak i USG wykazały zmiany. Najważniejsza jest teraz stosowna dieta <diabeł> i zobaczymy jak to wszystko będzie schodzić......
Złapałam również siuśki Hamsinki i uradowana z tego wyczynu zabrałam je w sobotę do weta. U niej również wykrył jakieś zmainy ale dokładnie nie wiem jakie, gdyż wet. nie miał zbyt wiele czasu i potraktował ten fakt rutynowo.Nie jest to po naszej myśli
Opisując to wszystko zmierzam do jednego aby badania robić profilatycznie. U moich Miśków na OKO nie widać ani jednej zmiany chorobowej. Normalnie się zachowują, bawią, jedzą ,załatwiają , marudzą i są upierdliwe jak zawsze.
A jednak coś się dzieje i ważne jest aby tego nie pominąć. Więc przed nami dość trudny okres ale z pomocą naszej MATKI ZAŁOŻYCIELKI damy radę , dziękuję Ci Dorszko



- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Dorotko, dobrze widzieć Hamsinkę
Przykro bardzo, że futerka troszkę chorują, ale myślę, że to wielkie szczęście, że mają Ciebie. Najważniejsze, że kłopoty wyłapane i wszystko już pod kontrolą. Zdaję sobie jednak sprawę, że pewnie umęczona tym jesteś
Tak by człowiek chciał, żeby kotusie zdrowe były, bo przecież o całą resztę już zadbamy jak najlepiej... no a życie takie, że zawsze jakieś dziadostwo się przyplącze
Trzymam Dorotko kciuki, żeby jak najszybciej Guruś i Hamsinka wyszli na prostą

Przykro bardzo, że futerka troszkę chorują, ale myślę, że to wielkie szczęście, że mają Ciebie. Najważniejsze, że kłopoty wyłapane i wszystko już pod kontrolą. Zdaję sobie jednak sprawę, że pewnie umęczona tym jesteś
Trzymam Dorotko kciuki, żeby jak najszybciej Guruś i Hamsinka wyszli na prostą
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Potwierdzam słowa Dorotki w 100%. U mnie tak samo profilaktyczne badanie wykryło, że zaczęły się tworzyć kryształki w pęcherzu Tamiego, a objawów nie miał zupełnie żadnych. Dzięki temu prostemu badaniu złapałam w zarodku coś, co mogłoby się zmienić w coś poważnego.Dorota pisze:Opisując to wszystko zmierzam do jednego aby badania robić profilatycznie. U moich Miśków na OKO nie widać ani jednej zmiany chorobowej. Normalnie się zachowują, bawią, jedzą ,załatwiają , marudzą i są upierdliwe jak zawsze.
Dorotko za Twoje miśki trzymam wielkie kciuki, żeby jak najszybciej wszystko wróciło do normy, a kotusie były okazami zdrowia <ok> <ok>
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
Dziewczynce podałam tylko steryd przez dwa dni a teraz będę polowała na siuśki <suchy>
Oddam je do laboratorium ludzkiego na siebie i zobaczymy co wyjdzie? <oops>
Póki co to Pannica upodabnia się do Guriona <diabeł> , wrzeszczy ,podskakuje robi koci grzbiet i prowadzi mnie do budki wiklinowej. Następnie muszę się położyć i miziać ją właśnie w tej budce a Hamsinka tylko kuper wypina . <serce>
Inną ulubioną zabawą wyczajoną w ostatnich dniach jest huśtawka w tunelu. Małpiszon kładzie się w rurze a ja bujam
do znudzenia.
Jeszcze tylko brakuje żeby mnie w nocy na jedzenie budziła <mrgreen>
Oddam je do laboratorium ludzkiego na siebie i zobaczymy co wyjdzie? <oops>
Póki co to Pannica upodabnia się do Guriona <diabeł> , wrzeszczy ,podskakuje robi koci grzbiet i prowadzi mnie do budki wiklinowej. Następnie muszę się położyć i miziać ją właśnie w tej budce a Hamsinka tylko kuper wypina . <serce>
Inną ulubioną zabawą wyczajoną w ostatnich dniach jest huśtawka w tunelu. Małpiszon kładzie się w rurze a ja bujam
Jeszcze tylko brakuje żeby mnie w nocy na jedzenie budziła <mrgreen>
