Albert i nie tylko
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Hannah2
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
Nie wiem jak inne Brytyjczyki ale mój ma ciągle zamknięty pysio, żeby nie wiem co się wokól działo to on ma małe zamknięte usteczka, do tego mały noseczek i tylko patrzy wielkimi oczyskami co się wokól dzieje.
Jak je też bierze malutkie kęski - tak delikatnie nie łapczywie i ledwie otwiera usteczka.
No tylko całować w pysio <zakochana>
Jak je też bierze malutkie kęski - tak delikatnie nie łapczywie i ledwie otwiera usteczka.
No tylko całować w pysio <zakochana>
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Bo brysiolce takie są subtelne i delikatne chociaż mój Kolorus tak chlipie glośno ,że w nocy słychać go w całym mieszkaniu no taki siorpalskiHannah2 pisze:Nie wiem jak inne Brytyjczyki ale mój ma ciągle zamknięty pysio, żeby nie wiem co się wokól działo to on ma małe zamknięte usteczka, do tego mały noseczek i tylko patrzy wielkimi oczyskami co się wokól dzieje.
Jak je też bierze malutkie kęski - tak delikatnie nie łapczywie i ledwie otwiera usteczka.
No tylko całować w pysio <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Siorpalski Koloruś, a moja Brysia to mlaskata.Danusia pisze:Bo brysiolce takie są subtelne i delikatne chociaż mój Kolorus tak chlipie glośno ,że w nocy słychać go w całym mieszkaniu no taki siorpalskiHannah2 pisze:Nie wiem jak inne Brytyjczyki ale mój ma ciągle zamknięty pysio, żeby nie wiem co się wokól działo to on ma małe zamknięte usteczka, do tego mały noseczek i tylko patrzy wielkimi oczyskami co się wokól dzieje.
Jak je też bierze malutkie kęski - tak delikatnie nie łapczywie i ledwie otwiera usteczka.
No tylko całować w pysio <zakochana>
Czy wasze koty też tak głośno mlaskają, jak myją futerko? Bo moja Brysia to strasznie głośno to robi, szczególnie w naszym łóżku nad ranem. Przychodzi i robi sobie myjnię.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Koloruś jak klejnoty swoje pielęgnuje to takie mlasku odchodzi <lol>Sonia pisze:Siorpalski Koloruś, a moja Brysia to mlaskata.Danusia pisze:Bo brysiolce takie są subtelne i delikatne chociaż mój Kolorus tak chlipie glośno ,że w nocy słychać go w całym mieszkaniu no taki siorpalskiHannah2 pisze:Nie wiem jak inne Brytyjczyki ale mój ma ciągle zamknięty pysio, żeby nie wiem co się wokól działo to on ma małe zamknięte usteczka, do tego mały noseczek i tylko patrzy wielkimi oczyskami co się wokól dzieje.
Jak je też bierze malutkie kęski - tak delikatnie nie łapczywie i ledwie otwiera usteczka.
No tylko całować w pysio <zakochana>
Czy wasze koty też tak głośno mlaskają, jak myją futerko? Bo moja Brysia to strasznie głośno to robi, szczególnie w naszym łóżku nad ranem. Przychodzi i robi sobie myjnię.