Gato Agilis Cattus*Pl

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Maaago? :-|
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Czy już Bezzębni-Szczerbaci-Szczęśliwi?
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Jak się biduleczek czuje ????? :-(
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Co tam słychać u Was? Jak Gatuś się czuje?
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

trzymam mocne kciuki <ok>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Wybaczcie, że dopiero teraz piszę ale wieczór i noc była trudna. Nie chciałam zostawiać Gatona nawet na chwilkę.

Plany dotyczące zabiegu Gato uległy wczoraj zmianie. Jak stawiliśmy się na umówioną godzinę w lecznicy, to nasz Pan doktor zaproponował jeszcze jeden pomysł, który chciałby wprowadzić w czyn. A mianowicie miał plan zeszlifowania zębów, tak, aby nie dotykały dziąseł. Ponoć szkliwo jest grube u kotów. Zgodziłam się, choć ryzyko jest, że przedłużę cierpienia Gatona, bo jeżeli okaże się, że zeszlifowano zbyt wiele i kota bolą zęby to i tak będzie trzeba je wyrwać, a to kolejna narkoza, kolejna dawka antybiotyków, środków przeciwbólowych. Postanowiłam jednak zaryzykować i tak zrobiliśmy. Mam nadzieję, że słusznie :-|
Gato dużo gorzej dochodzi do siebie po tej narkozie. Troszkę się osiusiał i widać, że jest otępiały i cierpiący. Przy tym wszystkim został też dodatkowo wycięty (znowu) kawałek zmiany na dziąśle, bo znów narosła od tego górnego zęba. Troszkę ukrwawione to pysio po tym wycinaniu, ale wet celowo nie zaszywał rany. Ma tam powstać skrzep, szycie spowodowałoby "podniesienie" dziąsła w tym miejscu i znów byłby kontakt z górnym, oszlifowanym zębem. Tak więc nie zaszywanie tego ma być dla Gatona korzystne.
Mam nadzieje, że głupot nie piszę i wszystko dobrze zapamiętałam, zdając Wam relację z działań weta. Zmęczona jestem.
Z rzeczy pozytywnych, dodam, że Dziecina pomimo niesprzyjających warunków w pysiu i ogólnie złego samopoczucia zjadł na późne śniadanko pół słoiczka Gerberka :kotek: I to samodzielnie! Dzięki temu mogłam mu podać antybiotyk :-) I siusiu do kuwety też już było.

Bardzo dziękuję Wam za kciuki <serce> To naprawdę pomaga, jak wiem, że ktoś ciepło myśli o tej mojej Dziecinie.

[center]Teraz największe moje błagania, żeby podszlifowanie zębów nie okazało się za głębokie.
No i żeby rana w dziąśle pięknie się goiła.
Błagam, błagam, błagam...
Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Mago nadal trzymam kciuki <ok>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Mago będzie dobrze, musi! :kotek: dla ciebie :kotek: i dla GAto :-)

Kurcze w jakim temacie nie jestem tu ostatnio to same choroby. Coś pechowa ta koncówka roku :-| ;-(
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

<ok> <ok>
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

Oki, to my uroki rzucamy na dziaselko by sie expresowo goilo i wielkie kciuki trzymamy by ten zabieg byl wystarczajacy :) Musi byc dobrze !!
ODPOWIEDZ