Stefan i Kita :)
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Drobinka, ale przybiera - obserwujcie dalej. Stefan trafił z biegunka - może cierpiał na nią dłuższy czas, i wtedy nie ma przyrostów. Już waga idzie w górę, ja bym zadbała przede wszystkim o wyprowadzenie Stefana z przypadłości, które jeszcze go gnębią, i obserwowała wagę. Jeśli nadal będą przyrosty, nie zamartwiałabym się na zapas. Dobry nastrój, apetyt, przyrosty - to wszystko są dobre oznaki. Najważniejsze, żeby uporać się z uszami i oczami tak do końca.
Proszę przesłać mi zdjęcie, wstawię do profilu
Proszę przesłać mi zdjęcie, wstawię do profilu
-
Marzena
- Posty: 145
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Mój Feliks też był malutki-ok.1kg w wieku 3 miesięcy ale potem dogonił wagowo swoich rówieśników.Podtykałam mięsko,dobre karmy mokre,serek bieluch i żółteczka od czasu do czasu.Ważne ,że kotek ma apetyt.Faktycznie musisz ważyć go regularnie aby sprawdzać przyrost wagi.Może konsultacja u innego weta ? powodzenia <ok>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Na razie lecz Stefana, samo zakrapianie dla niego to pewnie spory dyskomfort. Potem pomyślisz o czyszczeniu. Co do futra- to faktycznie puch, czesz najczęściej jak się da. Koleżanka ma właśnie takiego persowatego brytka i zanim przyzwyczaiła go do czesania [kotek z pseudo] łatwiej było go ogolić na pudla niż uczesać. W tej chwili czesze go codziennie metalową szczotką, wykonując powolne, krótkie pociągnięcia.



