Stefan i Kita :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

To znaczy? Wymieniają ją stale, podobnie jak krótkowłose, i ostatecznie włos często stabilizuje się dopiero w wieku 1,5 roku, ale typ, miękkość, podatność na filcowanie na ogół pozostają takie same.
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa »

no właśnie miałam na myśli to jaka będzie "docelowo", Stefan jakoś bardzo nie lnieje...
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

trzymam kciuki <ok>
będzie dobrze musi :kotek:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Witam na forum :)

Już odpisałam PW, nie miałam doświadczenia z takimi plamami, ale nawet gdyby mój kotek takie miał, nie czyściłabym tego.
Tak jak pisze mimbla - on zapewne nie ma przyjemności z zakrapiania czegokolwiek do jego uszek- po co dodatkowo stresowac czyszczeniem.
Kiedy maluszek będzie już zdrowy - umyjesz go, a i sam sobie z tym poradzi.
Głowa to taki element kota, którego raczej się nie myje...
Daj mu czas na wyleczenie.

Napisałam Ci w pw czym myję kotom oczy przy codziennej pielęgnacji.
Tutaj cofam to do tej pory, aż lekarz nie orzecze zdrowych oczu. Teraz bowiem najlepiej czyścic i zakraplac takimi kroplami/płynami jakie zalecił wet.

Jeden z moich kotów też miał kiedyś problem z oczkami i tylko regularne i ścisłe z weterynaryjnymi zaleceniami zakrapianie przyniosło rezultaty.

Tak więc kciuki za maluszka! Niech zdrowieje Ci szybciutko.

Jest jeszcze jedna rzecz, która przyszła mi do głowy : czy jesteś 100% pewna, że maluszek ma 5 mscy? Słyszałam kiedyś o przypadku, w którym hodowca dał nie ten rodowód czy książeczkę do tego kota... Może on wcale nie ma 5 miesięcy, dlatego taki malutki? Dlatego też może miec jeszcze bardzo dziecięce futro. Moja mała była bardzo "wacikowa" w maleńkości... A może nie ma wszystkich szczepień...
Przepraszam z góry za snucie domysłów, byc może za dalece idących, ale to tak między wierszami chodzi mi po głowie...

:kotek:
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa »

co do wieku jestem pewna, na stronie hodowli są jego zdj i data urodzenia wiec mysle ze ma, urodzil sie 9.07.2011, szczepienia mial 2 wiec to chyba wszystko jak na jego w :kwiatek: iek...?

poczekam oczywiscie az bedzie kompletnie zdrowy z jakimi kolwiek czynnosciami zwalczania tluszczu hehe ;)

dzieki za wsparcie :kwiatek:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Ok, tak się tylko zastanawiałam... :-)

Trzymam zatem wielkie kciuki za Twojego Szkraba, żeby szybko znaleziono przyczynę i zaczęła byc widoczna poprawa!
Niech Ci rośnie mały zuch <serce>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

O jakie śliczności... Kitka cudeńko <serce> A Stefanek słodki bidulek maleńki... trzymam kciuki za jego zdrówko!
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Trzymamy kciuki za Stefanka. Nie martw się, na pewno będzie coraz lepiej i niedługo będzie całkiem zdrowy. Dużo cieplutkich uścisków dla Was! :kotek:
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Nie martw się :hug: , niedługo Stefanek wyzdrowieje i będzie miał piękne uszka. Trzymamy kciuki za Stefanka :kotek:

Życzymy dużo zdrówka oraz spełnienia wszystkich marzeń w nadchodzącym Nowym Roku 2012 :)!!!! :kotek: :kotek: ...
adabellqa
Posty: 148
Rejestracja: 07 gru 2011, 15:50

Post autor: adabellqa »

witajcie
byliśmy dziś u weta(niestety nasza pani dr na urlopie)ale wymaz z uszka Stefana pobrany i zobaczymy za jakiś tydzień... oczka już zdrowe. Ważymy dziś 1815g, czyli o 100g więcej niż 9 dni temu... to ok??????
niestety pojawił się problem z Kitą, znowu zaczęła sikać poza kuwetke !! piszę znowu bo już tak robiła i przestała na jakiś czas a teraz znowu ten koszmar. oddaliśmy mocz do badania ale ja wiem że ona to robi raczej złośliwie, tylko nie wiem czemu ?! ehhh

:(
Zablokowany