Ania_83 pisze:Zdjęcia dam jak będę miała chwilę, bo póki co to albo za nią chodzę i patrzę czy nic sobie złego nie zrobi (normalnie ją śledzę - że aż sama jestem zmęczona) albo gdy ona śpi to ja nie mogę się ruszyć, bo się tak wtula że mi szkoda jej ruszyć <lol>
<lol>
Dobrze to znamy! Gratuluję malutkiej
Liliowe Lunki są super! Wiem coś na ten temat <lol>
Cudownie <serce> Po prostu byłyście i jesteście sobie przeznaczone!
Lunka czuje jak bardzo ją kochasz. Cieszę się ogromnie i jak złapiesz chwilę oddechu czekam oczywiście na fotoreportaż
Ależ Ci cudownie Aniu, zazdroszczę, bo ja jeszcze w stanie oczekiwania
Życzę żeby wszystkie wasze wspólnie spędzone dni były wspaniałe. Czekamy na zdjęcia. I ode mnie dla Lunki
Bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa
Lunka dziś dużo spała, ale od godziny zaczyna coraz bardziej brykać, aż się boję co to będzie jak się już tak rozbryka na dobre <diabeł>
Oprócz tego dalej jest strasznie miziasta, jak mnie widzi blisko to już włącza motorek i ładuje się na kolanka. Bardzo niezadowolona jest i pcha się na siłę jak mam laptopa na kolanach a nie ją <lol>
powiedzcie mi czy jak teraz jest taka mizi mizi to już jej tak zostanie? Czy to tylko przywilej maluśkiej koteczki która lgnie do mnie bo zabrakło jej rodzinki?
Byłoby cudownie gdyby jej tak zostało.. <mrgreen>