Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

AgnieszkaP pisze:Aniu, gdy zobaczyłam dwie pierwsze fotki Lunki, przypomniał mi się fajny film

http://www.youtube.com/user/mugumogu#p/u/0/hPzNl6NKAG0
ale sie uśmiałam :haha: cudny kocurek
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

AgnieszkaP pisze:Aniu, gdy zobaczyłam dwie pierwsze fotki Lunki, przypomniał mi się fajny film

http://www.youtube.com/user/mugumogu#p/u/0/hPzNl6NKAG0

hehehehe to się uśmiałam - extra filmik. Moja Lunka robi identycznie tyle że się cała mieści do tego pudełka <mrgreen> A na tym filmiku najlepsze te rozjechane tyle nogi <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Julcik »

AgnieszkaP pisze:Aniu, gdy zobaczyłam dwie pierwsze fotki Lunki, przypomniał mi się fajny film

http://www.youtube.com/user/mugumogu#p/u/0/hPzNl6NKAG0

<rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Genialne, nic tylko patrzeć jak zaglądniesz do lodówki w poszukiwaniu jogurtu a tam zamiast przekąski Luniak wyskoczy <mrgreen>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Gratuluję Malutkiej już w Domku u Ciebie :-)

Słodziachno śpi w kuleczkę <serce>
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Lunka generalnie nie opuszcza mnie ani na chwile <mrgreen> Najlepiej jak siedzę a ona może się wtulić i spać. Jak zaczynam się ruszać, to ona też wstaje i patrzy gdzie jestem.
Dziś już takiego szału jak wczoraj nie było, poganiałyśmy za piórkiem które uwielbia i prycha na nie. A jak schowam, to potem szuka jeszcze przez 5 min i miałka. Ze strasznym zacięciem za nim biega aż się jej przestraszyłam że ona taka groźna może być ;-))
Generalnie to jeszcze nie bardzo rozpoznaje jej to miałkanie, czy to płacz czy tylko gadanie, czy może złość ale mam nadzieję że kiedyś się tego nauczę :)
Śmiać mi się z niej chce bo jak zaśnie to takim twardym snem że można jej robić wszystko, główka jej leci tak bezwładnie - muszę przetrzymywać. I tak słodko się wtula <serce> W nocy się tylko boję że ją zgniotę :( Bo ona leży cały czas gdzieś przytulona, dziś np też do pleców i gdybym sie nie przebudziła i nie spojrzała najpierw gdzie ona jest to bym ją zgniotła. Mój słodziak. Póki co śpi ze mną aż i ja wstanę - fajnie :-D mam nadzieję że tak zostanie hehe :)
Awatar użytkownika
BRI van Doro
Hodowca
Posty: 164
Rejestracja: 14 paź 2011, 16:26
Hodowla: Cats van Doro*PL
Kontakt:

Post autor: BRI van Doro »

:haha: Filmik świetny. Lunka jest przesłodką kocinką . <zakochana> <zakochana> <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

<rotfl> ale się uśmiałam!
A Lunka jest boska i tyle! Myślę, że w każdym pudełku będzie jej twarzowo <zakochana>
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

Jak patrze na koteczke, to ona mi sie takim delikatesem wydaje :) Subtelna malusia i jakos nie widze tego anioleczka jak psoci czy broi... urocza panna <mrgreen>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Lunka jest przepiękna szczególnie jak śpi w różnych pozach i tylko wystawia swoje różowe poduszeczki. Jak broi też jest urocza. Dużo głasków dla niej. :kotek: <serce>

Taka mała dygresja: na jednej ze stron dla hodowców jest zamieszczony psychotest dla przyszłych opiekunów kotów, pomagający optymalnie dopasować rasę do charakteru, temperamentu zarówno opiekuna jak i kota. I jedno z pytań w teście brzmi: czy zgodzisz się, żeby Twój kot był architektem wnętrz? Jedna z odpowiedzi brzmi bodajże tak: jeśli ma talent to pozwolę.
Moje firanki wygladają tak samo jak Twoje i nawet mogłabym zrobić z pasków supełki zamiast kulek, ale jak je kupiłam to były całe! Moja Meg musiała dopiero przerobić je na swoją zabawkę, ale Twoja Kicia ma już gotową i na dodatek z kulkami ciekawa jestem co z nią zrobi!? <shock> Informuj o tym na bieżąco proszę! ;-)) :-)

Uśmiałam się też (oprócz kapitalnego filmiku) jak kociarze fachowo jednym rzutem oka oceniają mieszkania pod kątem zabawy, demolki i zapewnienia bezpieczeństwa kota w domu. Jeden rzut oka wystarczy i już wiadomo co trzeba usunąć, co zabezpieczyć, zupełnie tak samo jak z małym dzieckiem (wszystkie rogi, kontakty, kable, sznurki najlepiej out!) :bobas:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

kosanna pisze:Lunka jest przepiękna szczególnie jak śpi w różnych pozach i tylko wystawia swoje różowe poduszeczki. Jak broi też jest urocza. Dużo głasków dla niej. :kotek: <serce>

Taka mała dygresja: na jednej ze stron dla hodowców jest zamieszczony psychotest dla przyszłych opiekunów kotów, pomagający optymalnie dopasować rasę do charakteru, temperamentu zarówno opiekuna jak i kota. I jedno z pytań w teście brzmi: czy zgodzisz się, żeby Twój kot był architektem wnętrz? Jedna z odpowiedzi brzmi bodajże tak: jeśli ma talent to pozwolę.
Moje firanki wygladają tak samo jak Twoje i nawet mogłabym zrobić z pasków supełki zamiast kulek, ale jak je kupiłam to były całe! Moja Meg musiała dopiero przerobić je na swoją zabawkę, ale Twoja Kicia ma już gotową i na dodatek z kulkami ciekawa jestem co z nią zrobi!? <shock> Informuj o tym na bieżąco proszę! ;-)) :-)

Uśmiałam się też (oprócz kapitalnego filmiku) jak kociarze fachowo jednym rzutem oka oceniają mieszkania pod kątem zabawy, demolki i zapewnienia bezpieczeństwa kota w domu. Jeden rzut oka wystarczy i już wiadomo co trzeba usunąć, co zabezpieczyć, zupełnie tak samo jak z małym dzieckiem (wszystkie rogi, kontakty, kable, sznurki najlepiej out!) :bobas:
Kosanna zgadzam sie z Tobą w 120% ale trzeba być tym naprawdę prawdziwym kociarzem <lol>

Ja mogę sie przyznać ,a co mi tam <lol> dzięki Kolorusiowi na jego przybycie zostało nareszcie odmalowane całe mieszkanie( odkładaliśmyto od jakiegos czasu) w córki pokoju diametralnie zostały poprzestawiane meble , cześć wyjechało na wieś,a teraz to dotyczy reszty mieszkania bo ma przybyć drugi kotek , o firankach , kwiatkach nie wspominając <lol>

takze Aniu wszystko jeszcze przed Tobą i architektka Lunka się o to postara :haha:

Przepraszam ,ze się rozpisałam ale to i te nasze doswiadczenia dotyczą tez kruszynki Lunki <serce>
Zablokowany