Na razie do uszek dorasta mu głównie brzuch <mrgreen> Jak tak dalej pójdzie to do tuby w drapaku już się nie będzie mieścił. A przesiaduje w niej dopiero od kilku dni, wcześniej w ogóle go nie interesowała...Kamiko pisze:Przyjdzie czas, że główka dorośnie do uszek Ozzinkowi :-)
Zdrowiej już koteczku
Ozzy i Iggy
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Ania i Krzyś
- Posty: 362
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Cieszę się nią, póki jest. Jego matka w dzieciństwie też była taka kakaowa, a teraz jest w kolorze gorącej czekolady z chilli... Do zjedzenia.Ania i Krzyś pisze: Maść piękna <oops>
Znalazłam też w internecie zdjęcia jakieś "ciotki" od strony ojca- to samo. Teraz jest prawie czarna...
A mi się podoba to kakao...
Ale ciemnieje łobuz, mamy taki dywanik, który jest punktem odniesienia i widzimy zmianę po jesiennym linieniu...
O, tu nie ćwiczy uszu:


- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
3600. To pewnie przez to ADHD <mrgreen> Za to fartuszek pod brzuszkiem już ma- na razie to tylko fałd skóry, ale jest tam tyle miejsca na tłuszczyk, że strach się bać <lol>
A Gustaw?
Dziś byliśmy na kolejnym zastrzyku, połowa dolnej szczęki jest w rewelacyjnym stanie, druga połowa nie poddaje się lekom tak łatwo. Więc teraz tylko leczenie zastrzykami- jeden co kilka dni i zobaczymy.
Przy okazji oglądania sobie chorób kociego przyzębia nalazłam w sieci taki PLIK , może by go w dziale zdrowie umieścić?
A Gustaw?
Dziś byliśmy na kolejnym zastrzyku, połowa dolnej szczęki jest w rewelacyjnym stanie, druga połowa nie poddaje się lekom tak łatwo. Więc teraz tylko leczenie zastrzykami- jeden co kilka dni i zobaczymy.
Przy okazji oglądania sobie chorób kociego przyzębia nalazłam w sieci taki PLIK , może by go w dziale zdrowie umieścić?
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
No ta fałda jest taka duża, że może służyć do szybowania między meblami, jak fald skóry u wiewiórek latających <lol>bajewka pisze: A fałd jest potrzebny, a przy takim ADHD jeszcze bardziej. Przy skoku kot się rozciąga
Martha- Ozzy przestał przybierać na wadze jak mu się ta paszczęka popsuła, potem zaczął ekspresowo tyć na mokrej karmie podawanej podczas leczenia. Gdybym nie wróciła do suchej to by już pewnie Gustawa przegonił
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
