Ania_83
Posty: 1415 Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
Post
autor: Ania_83 » 05 sty 2012, 19:08
hehehe niezła spryciara <lol>
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483 Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:
Post
autor: Julcik » 05 sty 2012, 19:19
No co pomaga w rozwieszaniu prania. Akrobatka <mrgreen>
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876 Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze
Post
autor: Sonia » 05 sty 2012, 19:33
Ktoś musiał sprawdzić czy pranie już wyschło i czy nie trzeba go czasem już poskładać <mrgreen>
Coffifi
Agilisowy Rezydent
Posty: 367 Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania
Post
autor: Coffifi » 17 sty 2012, 21:15
<iframe width="560" height="315" src="
http://www.youtube.com/embed/SfkPjWThQfE " frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
A to rozmowa z Coffi czy zasłużyła na mięsko.... fajnie gaworzy moja dziewczynka???
Ania_83
Posty: 1415 Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
Post
autor: Ania_83 » 17 sty 2012, 21:30
hehe <rotfl> super, ale jak dla mnie Coffi cały czas mówiła "nie", "nie" hehe <lol>
Śliczna kocinka !!
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876 Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze
Post
autor: Sonia » 17 sty 2012, 21:34
Moja Brysia też takie tańce urządza, a do tego miauczy i wykręca głową po blacie kuchennym <mrgreen>
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869 Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Matyldonka » 17 sty 2012, 21:37
Na drugie pytanie Coffi jak nic odpowiada "Nieeee" <lol>
Słodkie dziewczę z niej :-)
Coffifi
Agilisowy Rezydent
Posty: 367 Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania
Post
autor: Coffifi » 17 sty 2012, 21:57
Oj dziewczyny nie czepiajcie się kociej mowy! :->
A tak prawdę mówiąc to przecież jak kobieta mówi "nie" to znaczy "tak" <tańczy> i u kotów jest tak samo.
Dracanka
Posty: 2057 Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20
Post
autor: Dracanka » 17 sty 2012, 23:01
Twój kotek był dziś grzeczny :-)
Mój Jamochłon - Lulutek wrzeszczy jak najgłodniejszy kot pod słońcem, zawsze <lol> Jak wracam z pracy mam już arię...
Twoja Coffi jest aniołkiem, kulturalnie wołającym o porcję pyszności <święty>
Hannah2
Posty: 462 Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
Post
autor: Hannah2 » 18 sty 2012, 08:36
Ja niestety w pracy nie mam głosu w kompie
Ale grzeczna dziewczynka czeka na podłodze.
Moje młode wskakują na blat i wsadzają nosy w deske do krojenia a jeden który jeszcze nie potrafi wskoczyć, wdrapuje się po mnie.... oj czasem boliiii!!