Gustaw Z Kociego Dworu*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Gustawek też dostał duuużo mięsa, bo sucha karma się skończyła i czekamy na przesyłkę <lol> Ale jeszcze na święta dostanie tunel z Ikei więc nie jest źle <mrgreen>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

hehe, muszę się przejść na dział na futrzaków :D Widziałam tam śmieszne legowiska, ale Ozzy gardzi takimi gadgetami.
A długi ten tunel? A szeleści solidnie? <lol>
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Dzwoniliśmy, pytalismy się i mamy czekać... Nasza wet po konsultacji z innym lekarzem zadecydowała że powinniśmy odkładać ten zabieg jak najdłużej bo jest to dość poważna operacja (zęby są zdrowe i na dodatek z tyłu). Więc mamy kontrolować sytuację i gdyby dziąsła znowu krwawiły przyjechać.
Mi ulżyło bo jakoś nie spieszyło mi się go na stół kłaść a Gustaw niczym się nie przejął tylko leżał i spał oczywiście :-)
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

To ja go w tę paszczękę za odwagę całuję :-D
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

Jak Gustawowe zębiska? Lepiej z pysiem?
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Oj pysio zaczerwieniony ale z tym nic teraz nie zrobimy.. Ale mamy kolejny problem ;-(
Gustawek ma koci katar chociaż na dwór nie wychodzi :-(
Ma zatkany nos, ciagle "furczy", a oczy okropnie czerwone i załzawione. Więc dzisiaj wizyta u weta i kolejne trzy zastrzyki ( antybiotyk i lek przeciwzapalny). Jeszcze krople do oczu Gentamicin i leki uodparniające. I w sobotę kolejna wizyta :-(
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

Ojej, biedulek. No niestety, zarazki mogą przywędrować nawet na naszej odzieży z zewnątrz. Niech kotek wraca szybciutko do zdrowia, żeby święta były radosne a nie jakieś leki, zastrzyki, brrr, fuj!
Głaseczki dla chorutka.
Awatar użytkownika
agnieszkaalex
Posty: 222
Rejestracja: 21 lip 2009, 08:51

Post autor: agnieszkaalex »

Zdrowiej koteczku :)
Awatar użytkownika
basienka
Hodowca
Posty: 128
Rejestracja: 17 cze 2009, 20:51
Kontakt:

Post autor: basienka »

Biedny kiciuś, coś strasznie te choróbska się go uczepiły :-|
Mocno trzymam kciuki za zdrowie Gustawka :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Ja myślę, że jak się tak biega non stop do weterynarza, to na pewno łatwiej w poczekalni trafić na jakiegoś zaraza...
Jej, żeby to lekko przeszedł. Co za wredne paskudztwa się przypałętały... :-x

:kotek:
Zablokowany