tak ,towarzystwo jest bardzo zgodne. Hubi z Gizmem (koto-psem) nie raz śpią wtulone w siebie. Niamh to istna księżniczka a Marmaduke to mały buntownik w tej paczce . doskonale się uzupełniają <serce>
Ja dopiero dziś dotarłam na Wasz cudny wątek - masz cuuuuudowną gromadkę. Aż czytając i patrząć na przyjaźń Hubiego i Marmisia zrobiło mi się tak cieplutko na serduszku.
I jeszcze piesio jest w tej gromadce - naprawdę suuper ! <serce> Gratuluję takich kochanych zwierzaczków <pokłon>
Dziękujemy Aniu za pochwały .
Aguś...zima robi swoje . Hubiego i Niamh widziałaś jesienią jak męczyłam je furminatorem <lol> . Wtedy to faktycznie były "prawie golaski".