Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
Ania_83
Posty: 1415 Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15
Post
autor: Ania_83 » 20 sty 2012, 12:12
Nie denerwuj się
na pewno wszystko będzie dobrze, a czas szybko minie i już prawie zaraz ją zobaczysz
Powodzenia !!
Bonsai
Posty: 126 Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06
Post
autor: Bonsai » 20 sty 2012, 12:19
no wlasnie...prawie zaraz
w pracy oszaleje i bede meczyc menagera aby puscil mnie do domu wczesniej
Bonsai
Posty: 126 Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06
Post
autor: Bonsai » 20 sty 2012, 13:50
cholera...samolot mial byc o 14...wyladowal o 11.35. koty do odebrania o 13! zaraz zwariuje
A Adrian bedzie tam o 14 dopiero...
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869 Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Matyldonka » 20 sty 2012, 13:58
He he, tez tak mialam czekając na Marchewka (przylatywał do mnie z Polski).
Będę zagladac co jakis czas na Twój wątek w oczekiwaniu na nowe wiadomosci. Zaciskam kciuki żeby juz wszystko było załatwione i żebyście juz wszyscy byli razem :-)
Bonsai
Posty: 126 Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06
Post
autor: Bonsai » 20 sty 2012, 14:52
ja osiwieje!
Adrian dotarl na lotnisko...Olivia w aucie...wracaja zaraz
)
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876 Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze
Post
autor: Sonia » 20 sty 2012, 14:55
To się będzie działo :-) Trzymam kciuki za dokocenie <ok>
Twoje futrzaki pewnie pierwszy raz na oczy golaska zobaczą <mrgreen>
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683 Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:
Post
autor: Gosia i Ira » 20 sty 2012, 14:56
ale napięcie <ok>
Tasiemka
Posty: 81 Rejestracja: 11 mar 2011, 17:43
Post
autor: Tasiemka » 20 sty 2012, 15:13
I jak Olivka? Jak zniosła podróż?? Jak pierwsze wrażenia?
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869 Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Matyldonka » 20 sty 2012, 15:14
Juz juz juz???????
Bonsai
Posty: 126 Rejestracja: 14 sty 2012, 01:06
Post
autor: Bonsai » 20 sty 2012, 15:20
wracaja
Olivka chce sie bawic!
Adrian dzwonil podekscytowany i krzyczal, ze ona jest taka malutka, taka ciepla, taka glosna-bo tak glosno mruczy, ze sie ociera o jego reke i wogole cud, miod, malina!
jestem zazdrosna na maxa! <lol>
ja ja zobacze za jakies...cholerne 8,5h! <strach> <cenzura>