Abi urodził się 21 kwietnia 2011 aż w Norwegii (jego północnym pochodzeniem tłumaczę, że jak tylko otworzę lodówkę, kot jest natychmiast w środku, kładzie się na którejś z półek i wypoczywa), a ze mną jest od 14 sierpnia i od tego czasu życie zmieniło się bezpowrotnie
Niżej parę fotek, dopiero po zdjęciach widać jak bardzo się zmienił i jakim jest już dużym kocurkiem
Kittenek jeszcze w hodowli

Już w nowym domu, teraz zajmuje już całą ławę

I Aberdeen w całej krasie

Ale nadal potrafi zaskoczyć, zmieścić się do niewielkiej miski i udawać, że jest małym kotkiem

Abi jest super ciekawski, wszystko musi mieć pod kontrolą, uwielbia się bawić i jeść oraz przytulać o 5 rano
