animru pisze:jak ja wam zazdroszczę takiego porządku w kociej jadalni...
U mnie też nie jest tak czysto, niestety...
Leosiek goni niesamowicie Lucka, ale ja tam jeszcze różnicę dostrzegam Na pierwszej fotce jaki Leosiek bialutki. No i chrupy im w michach urosły :-)
Głaski dla obu futerek
Ania_83 pisze:Piękne, słodkie dupki i ogonki <zakochana>
Dupka najsłodsza, ta najmniejsza, najbielsza <oops> Kocham takie dupki najmniejsze i żal mi strasznie, że aż tak bardzo rosną i pozostają tylko rzewnym wspomnieniem <mrgreen>
AgnieszkaP pisze:
animru pisze:jak ja wam zazdroszczę takiego porządku w kociej jadalni...
U mnie też nie jest tak czysto, niestety...
Leosiek goni niesamowicie Lucka, ale ja tam jeszcze różnicę dostrzegam Na pierwszej fotce jaki Leosiek bialutki. No i chrupy im w michach urosły :-)
Głaski dla obu futerek
Spokojnie, spokojnie, u nas też był chlewik <diabeł> Panowie rozsmarowywali pasztecik po całej kuchni i przyległościach Polecam miseczki z wyższym brzegiem. U nas w magiczny sposób rozwiązało to problem.
Faktycznie.... Chrupki urosły... Co za spostrzegawczość! A ja tylko w te dupki zapatrzona. Żem nie zauważyła <oops>
Dracanka pisze:Och jakie ładne wielkokoty u żłobu <mrgreen>
Wielkokoty małouszne, obłobrzuszne, krótkołape i gruboogoniaste są wg mnie idealną formą kota <mrgreen> Może dlatego, że wpasowują się w formę moją własną - poza tym że nie odnajduję u siebie ogonka, całą resztę odnajduję niestety bez problemu <lol> Przy chudym kocie raziłabym tuszą siebie samą <lol>
Widzę chłopaki zmężnieli :-) ale co za inteligenci Ci się trafili. Koło misek aż lśni <klaszcze>
Moje dziewczyny świntuszą strasznie, czy mokra karma czy sucha,wszystko wywalone obok bo trzeba do dzioba wziąć tyle, że uszami wychodzi <shock> Dla porządnych facetów <klaszcze>
Tak czytam i czytam i ze zdumienia wyjść nie mogę <shock> Ja myślałam, że to normalne u kotów, że jedzą prosto z miski a dookoła czysto <lol> Nie miałam pojęcia, że mój dachowiec brytyjski jest czyściochem! Aż go dzisiaj pochwalę hehehe.