ale śliczniutki ten szylkret, miałam taką kotke była identyczna tylko że rasy egzotycznej ale już dawno jej z nami nie ma była kochaną kotką!
pozdrawiam
Ania_83 pisze:Ja dopiero dotarłam na Wasz wątek więc chciałam się cieplutko przywitać <pokłon> Śliczne kociaki masz, a historyjki jakie tworzysz jeszcze lepsze <lol>
A jak tam malutka? Czy już po strylizacji??
Witam i ja :-) Mała jeszcze przed sterylką (czyli cały ten koszmar jeszcze przed nami..) - niestety przypałętało się jej choróbsko w oczkach no więc na razie leczymy oczka
dziękujemy bardzo za trzymanie kciuków - oczka widać, że już dużo lepiej, mniej czerwone i nie ropieją aż tak bardzo. W środę kontrola u weta i zobaczymy co dalej