Ja? Mentalnie nieogarnięty? I mówi to rodzicielka moja własna prawie? Proszę mi tu zaraz prosto w oczy spojrzeć i odwołać co się niemądrego powiedziało
Haniu jak możesz... że co??? "mentalnie nieogarnięty"!!!??? Ja tam wpatruję się w te piękne oczyska i widzę zupełnie coś innego. Jeszcze raz proszę Leośkowi w oczy spojrzeć!!!
Jejuuu... jak ja bym go dorwała w swoje łapy to zacałowałabym ten nosek i to zmarszczone czółko i te pięknie niebieskie gałki na amen <serce> <serce> <serce>
Jak on może być mentalnie nieogarnięty? On po prostu nie jest od ogarniania, on jest od kochania, drapania za uszkiem i cmokania po pyszczku! <lol>