przecudowny
BONO BLUE OF BRYTLANDIA* PL
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Oto rezultaty biegania z aparatem za kotem (dość marne, ale Bono ani myśli współpracować):
Wczoraj zważyłam łobuza, bo mi się jakiś cięższy wydał i faktycznie, przytyło mu się: 5,4 kg na liczniku. Ale wciąż bez zbędnego sadełka, wszystko jak należy, żadnych odstających boków, żebra czuć. Po prostu mu się urosło <mrgreen>
Wczoraj zważyłam łobuza, bo mi się jakiś cięższy wydał i faktycznie, przytyło mu się: 5,4 kg na liczniku. Ale wciąż bez zbędnego sadełka, wszystko jak należy, żadnych odstających boków, żebra czuć. Po prostu mu się urosło <mrgreen>
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
No dobra... może nie jest brzydalem <lol> Tak naprawdę to najpiękniejszy kot na świecie, ale nie mówię mu o tym bo jemu łatwo uderza woda sodowa do głowy <lol>
Ciekawe co mają koty z tą mikrofalą. My mamy w domu zabudowaną, a Tosiek sam sobie otwiera drzwiczki, wdrapuje się po szafce i włazi na mikrofalę. I siedzi. Hmm... <?>
Ciekawe co mają koty z tą mikrofalą. My mamy w domu zabudowaną, a Tosiek sam sobie otwiera drzwiczki, wdrapuje się po szafce i włazi na mikrofalę. I siedzi. Hmm... <?>