Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- śliczna koteczka....i zazdroszczę Tobie tych nakolankowych sesji....moje kociaste nie lubia spać na kolanach,,,,no chyba jak leżę, to wtedy śpią na mnie.... ;-))

- głaski dla ślicznotki :kotek:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Lunka jest cudna jak zwykle, bardzo fajne minki robi <zakochana>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

wesolutka , słodziutka koteczka mały łobuziaczek <serce>

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Bardzo wam dziękujemy za miłe słowa <pokłon>

Chciałam powiedzieć że firanka ma się coraz gorzej.. Ale wydaje mi się że Lunia skacze na nią po złości bo zawsze jak ja siedzę przy laptopie.. Chyba w ten sposób domaga się zajmowania nią a nie czymś innym.. no bo jak mogę zajmować się czymś innym jak ona w tym momencie nie śpi?? <diabeł>

Natomiast ta firanka z koralikami jest cała, czasem tylko do niej podejdzie, podynda sobie koralikami i odchodzi, więc chyba w najbliższej przyszłości w dużym pokoju też taka zawiśnie.. :->
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- a mnie się wydaje, że Lunka chce Tobie powiedzieć, że tęskni do drugiego kotka,,,jak będzie drugi kotek, to będzie miala sie z kim bawić, a tak to czuje się bardzo samotna ;-))

- głaski dla ślicznotki :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

U mnie z firankami było dokładnie tak samo. Jak się próbowałam bawić z Brysią (wtedy jeszcze była sama) to pannica nie miała ochoty. Jak siadałam i robiłam coś innego, to ona zaraz szła firankę mi ściągać i jeszcze patrzała czy dobrze widzę. Zazwyczaj tylko mi tak robiła. Mąż był w domu to nic, jak tylko ja byłam, to zaraz mi ściągała firanki a potem z wrzaskiem uciekała. Do dzisiaj mam firanki powieszone na żabkach + agrafki, a zasłony na rzepach.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Heh, Sonia u mnie bardzo podobnie. Tosiek rozglądał się dookoła, sprawdzał czy wszyscy na niego patrzą, a potem rzucał się susem na zasłony i firanki wbijając pazury gdzie tylko się dało...
I ta złośliwa mina i uszy na płask i machanie ogonem.. tak.. tak... <diabeł>
Spoko Ania, będzie dobrze :ok:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Dodam jeszcze, że moja złośnica do dzisiaj z tego nie wyrosła, a w tym roku 4 latka jej stuknie <diabeł>
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Bardzo dziękuję za pocieszenie, bardzo dziękuję <pokłon> <pokłon> <pokłon> hehe
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ania_83 pisze:Bardzo dziękuję za pocieszenie, bardzo dziękuję <pokłon> <pokłon> <pokłon> hehe
Hehehe nie ma sprawy, polecam się na przyszłość <rotfl>
Ale nie przejmuj się, może Twoja będzie miała więcej rozumu i wyrośnie z tego :ok:
Zablokowany