Sapo Ty urwisku! <zakochana>
Nie duś biednych ptaszków, a kotki sobie zrzucaj bo one sobie same poradzą
A Vitia widzę ma zadatki na projektanta! Brawo!
Uwielbiam tę Twoją gromadkę
- mam przy pracowni dość duży ogród , taki z drzewami kwiatami i ptakami....i Sapcio zawsze tam króluje.....ostatnio zakwitły w moim ogrodzie batiki.....
- bardzo lubię malowac moje koty <serce>
Super ten namalowany kociak. Prawdziwy bryś okrągły i z wielkim uśmiechem :-)
Twój piesior ma piękną poczciwą morduchnę, aż by się chciało przytulić <zakochana>
- ja też pokochałam tego Ropuszka od samego początku....ale w moim sercu jest takze dużo miłości do kotowatych, bez których życie byłoby puste i niedokończone :-)
Sapcio jest świetny !! Te słodkie kochane, piekne oczka !! Uwielbiam ten zabawowy wzrok !!
A kicia pieknie rośnie. Uwielbiam te Twoje zwierzaczki <zakochana>
- dzisiaj udało mi się przechytrzyć Słonika galopującego podczas księżycowych nocy.... jak już wspominałam, Vitek ma słabość do księżyca i zawsze, kiedy jest pełnia, galopkuje po miszkaniu, głośno nawołując inne koty do zabawy, wskakuje na stoliki, stoły i glośno tupta po mnie, wskakując na łóżko - jednym słowem Słoniki spać nie dają.....obecna pełnia jest wyjątkowo jasna, nie ma chmur na niebie i mój Słonik galopkuje już od trzech nocy więc po trzech bezsennych - zaczęłam w końcu myśleć....no i dzisiajszej nocy spuściłam w mieszkaniu wszystkie żaluzje ...no i co powiecie??? - spałam ja, spał piecho i spały wszystkie kotki ...Słonik też spał .......uffff..... :-)