Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Najważniejsze, że Lucusiowi podoba się to, co i jego pańci , porządne kocisko :kotek:
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

niestety nie ma tak dobrze. Do dzisiaj straszy piekne i wielkie legowisko- igloo. Lucek tam wchodzi tylko i wyłącznie wtedy, gdy legowiskiem się zainteresuje LIla. inaczej olewa siurem parabolicznym od zawsze. I nigdy nie pomogło zmienianie miejsca legowiska, kładzenie go gdzieś wyżej itd. po prostu mu się nie podoba, a szkoda :-) no ale cóż...
Aktualnie ma legowisko na 4 kółkach, z budką, śpiworkiem zimowym i pokrowcem w kolorze fioletowym- pomieszkujemy u moich rodziców chwilowo :-)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

<lol>

szkoda ,że ja nie mam Lili takiej malutkiej kruszynki to może Koloruś zaintetesowałby się swoim igloo ( takie fajne legowisko sam Rufi zachwalał ) i w porywach co najwyzej jest tam schowek na myszki <lol>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

u nas Lucek też tam myszy chowa <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Moje piękne iglo to chyba ze 2 lata stało sobie i kurzyło się. A teraz stoi w innym miejscu (czytaj 2 metry dalej) i teraz żadko bo żadko, ale już parę razy kotki były sobie tam poleżeć.
Może dlatego, że teraz stoi w takim miejscu, że widok z niego jest prosto do kuchni <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

A ja zapytam czy w tych iglo macie miękkie poduchy, bo moje jak mają wyścielone to za wroga nie wejdą. Na twardym owszem, wylegują się.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Eeeee tam iglo. Tez kupilam i szybko oddalam znajomej, bo "Lejdi" go nie chciala, za to karton z Zooplusa z wycietym wejsciem, wylozony poduszeczka podoba sie bezustannie od ponad miesiaca <mrgreen>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Agnieszka7714 pisze:A ja zapytam czy w tych iglo macie miękkie poduchy, bo moje jak mają wyścielone to za wroga nie wejdą. Na twardym owszem, wylegują się.
u mnie dokładnie jest tak samo , ta poducha była mega gruba i ogromna bez poduchy z maleńkim kocykiem no to jeszcze od biedy moze być , właśnie jakąś mysz mozna podrzucić z poczekaniem na lepsze czasy <lol> ,a ulubiony jest karton z wyciętą bramą wjazdową <lol> ustawiony na małym dywaniku i to jak najbardziej lubimy :-D

Ja mam jeszce oponkę od Rufiego i w niej jeszcze nigdy Kolorusia nie widziałam :-(
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

A u mnie Lunia z iglo czasem korzysta - i to nawet z podusią w środku. Szczególnie widzę ją wychodzącą z niego jak wracam do domu, czyli lubi tam spać jak nikogo nie ma :-P
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Moje iglo też miało miękką poduchę w środku. Wtedy to nawet żaden kot nie chciał wejść zobaczyć do środka. Dlatego poduchę wyciągnęłam i dałam do schroniska, tam wszystko się przyda, a do igla dałam poskładany koc wsadzony do poszewki z poduszki. Jest to raczej twarde podłoże, a nie miękkie.
Moje miśki też nie gustują w miękkich poduchach :kotek: :kotek:
ODPOWIEDZ