Państwo L trzymają się razem <diabeł>
Lucek to wygląda jak szatan na jednym zdjęciu z tubą. Jak zobaczyłam, to pomyślałam, no boże diabeł w kociej skórze. to spojrzenie, wyraz pycha. Dorszka dobrze prawi, a gdzie wkładka do tuby? szukał w każdej dziurze, a tu nic, no jak to <diabeł>
Oooo. Jaki Lucuś jest kochany <zakochana>
Nie dałby jej nigdy zginąć. Własne żarcie oddaje, słodyczami się dzieli...
Taka miłość to nie przelewki! <lol>
a jak trzeba, to i łapa klepnie, by grzeczniejsza była. Normalnie czekam aż Młoda odmówi pieluchy i zacznie do kuwety sie załatwiac, tylko gdzie ja zakupie taką dużą <rotfl>
Lucek nie dość, że piękny, przystojny brunet ze szlachetnym pochodzeniem, to jeszcze inteligentny, opiekuńczy i altruista (sam przecież nie zjadł tego cukierka, a Lilce podrzucił). Szukam faceta o takich cechach i jeszcze nie znalazłam... <lol>