a ja jeszcze byłam na kolejnym balu konikiem polnym w takich okropnych zielonych rajstopach które mama sama farbowała i potem ja byłam cała zielona <lol>
a ja jeszcze byłam na kolejnym balu konikiem polnym w takich okropnych zielonych rajstopach które mama sama farbowała i potem ja byłam cała zielona <lol>
<rotfl> Danusia, popłakałam się ze śmiechu <rotfl>
kotku pisze:Hann a masz zdjęcie z tego Muchomorka? Musiałaś wyglądać rewelacyjnie! <tańczy>
Ja na pierwszym balu byłam przebrana za cygankę.... też to przeżyłam <lol>
Obiecuję poszukać w przepastnej szafie mojej mamy <mrgreen> Cyganka przy muchomorze to pikuś. Cyganka chociaż jest kobietą <lol> No ale skoro przeżywałaś Cygankę to wiesz co musiałyśmy czuć z Danusią w strojach muchomorów i pasikonika <rotfl>
No dobra. Zgadzam się, że muchomory i pasikonik póki co wygrywają w konkursie na najbardziej obciachowy kostium imprezy <lol> Ale za to wygrywają też w konkursie na najsłodszy!
Liczę, że te zdjęcia się odnajdą i będę mogła zrozumieć wasze odczucia w 100% <lol> <serce> <serce>
Haha <lol> dziewczyny
Proponuję temat "Wspomnienia z dzieciństwa", może jakaś kochana moderatorka poprzenosi pasikoniki i muchomorki <mrgreen>
Fajnie będzie przypomnieć sobie dzieciństwo :-)