Tofiś i Jabbar
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- donka
- Posty: 652
- Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21
Ooo, widzę, że nasz wątek tętni życiem <lol>
Dziękuję Dorotko
Bardzo Wszystkim dziękuję za zainteresowanie "sprawami sercowymi" naszego Jabbarka
Jak już wiecie, serduszko Jabbarka, jak to Pani Doktor powiedziała WYGLĄDA PIĘKNIE <tańczy> Byłam przygotowana raczej na to, że po badaniu usg usłyszę, że wszystko ładnie zaczyna wracać do normy, ale tego, że już jest super, zupełnie się nie spodziewałam <oops>
Jabuś jak tylko weszliśmy do budynku, wcisnął się w najdalszy kąt transportera, ale przy samym badaniu był bardzo dzielny, choć Pani Doktor mówiła, że stracha ma wielkiego, bo tętno 140
Patrzył mi tylko prosto w oczy, jakby chciał powiedzieć, proszę nie rób mi więcej tego
Po wszystkim został przez Panią Doktor wygłaskany, wyściskany i obfocony <lol>
Później było jeszcze bardziej sympatycznie
Odwiedziliśmy Agilisowo
Dziewczyny na luzie aczkolwiek z zainteresowaniem obwąchały transporter. Inusia ofukała Jabbarka a on ofukał babcię Borgię <lol> Mamusia była mało zainteresowana syneczkiem <lol> No a potem dziewczyny zostały wyproszone z pokoju, żeby ciastek mógł rozprostować kości, skorzystać z wc, czy przetrącić małe co nie co <roll> Z transportera wyszedł co prawda na podkurczonych łapkach, ale z każdą minutą było lepiej <mrgreen> Zwiedził każdy kąt, zaliczył antresolę i drapaki
za to jedzonka nawet nie tknął, coby nie było, że on tylko o jedzeniu myśli <diabeł>
Nawet prababcię Clarę miałam okazję zobaczyć
ale o Fadosławie to całkiem zapomniałam <oops> a taką miałam ochotę wymiętosić kotucha
Dorotko, bardzo dziękuję za miło spędzony czas i za poświęcenie rozety <pokłon>
Fotek niestety nie ma, Jabuś odsypia dzisiaj wczorajszy dzień pełen wrażeń <roll>
Dziękuję Dorotko
Bardzo Wszystkim dziękuję za zainteresowanie "sprawami sercowymi" naszego Jabbarka
Jak już wiecie, serduszko Jabbarka, jak to Pani Doktor powiedziała WYGLĄDA PIĘKNIE <tańczy> Byłam przygotowana raczej na to, że po badaniu usg usłyszę, że wszystko ładnie zaczyna wracać do normy, ale tego, że już jest super, zupełnie się nie spodziewałam <oops>
Jabuś jak tylko weszliśmy do budynku, wcisnął się w najdalszy kąt transportera, ale przy samym badaniu był bardzo dzielny, choć Pani Doktor mówiła, że stracha ma wielkiego, bo tętno 140
Później było jeszcze bardziej sympatycznie
Odwiedziliśmy Agilisowo
Dziewczyny na luzie aczkolwiek z zainteresowaniem obwąchały transporter. Inusia ofukała Jabbarka a on ofukał babcię Borgię <lol> Mamusia była mało zainteresowana syneczkiem <lol> No a potem dziewczyny zostały wyproszone z pokoju, żeby ciastek mógł rozprostować kości, skorzystać z wc, czy przetrącić małe co nie co <roll> Z transportera wyszedł co prawda na podkurczonych łapkach, ale z każdą minutą było lepiej <mrgreen> Zwiedził każdy kąt, zaliczył antresolę i drapaki
Nawet prababcię Clarę miałam okazję zobaczyć
Dorotko, bardzo dziękuję za miło spędzony czas i za poświęcenie rozety <pokłon>
Fotek niestety nie ma, Jabuś odsypia dzisiaj wczorajszy dzień pełen wrażeń <roll>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
zapomnieć o Fadosławiedonka pisze:
Nawet prababcię Clarę miałam okazję zobaczyćale o Fadosławie to całkiem zapomniałam <oops> a taką miałam ochotę wymiętosić kotucha
![]()
>
to jest moje marzenie zobaczyć tatunia na własne oczy
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
A ja widziałam pięknego Fadosława na żywo, piękne pućki ma, idealne, marzenie wszystkich posiadaczy brytków <zakochana> Za to też zapomniałam i nie zobaczyłam babci Clary. Wstyd tak zapomnieć, no ale trudno się mówi <oops>Danusia pisze:zapomnieć o Fadosławiedonka pisze:
Nawet prababcię Clarę miałam okazję zobaczyćale o Fadosławie to całkiem zapomniałam <oops> a taką miałam ochotę wymiętosić kotucha
![]()
>![]()
![]()
to jest moje marzenie zobaczyć tatunia na własne oczyno już o miętoleniu nie wspomnę bo nie wiem czy kiedykolwiek mogłabym dostąpić tej przyjemności ,może jam nie godna takiego kocurra <lol> ale Kalunia ma takie futerkooooo
![]()
![]()
![]()
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- donka
- Posty: 652
- Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21
Przypomnimy się troszeczkę, bo strasznie się nam wątek zakurzył <oops>
Dziś tylko Jabuś, ponieważ drugie moje słońce, było poza zasięgiem aparatu :->
Troszkę się nam Chłopak odchudził :-) Niestety karma dla kastratów nie jest tak pyszna, jak dla kociaków <lol>
I tak bez żadnych specjalnych diet z wagi 6.800 spadł do 6.600 <roll> A mnie tam, podobał się taki niedźwiadek :->
Mój leniuszek, cały dzień na kanapie <mrgreen>
Pozdrawiamy Wszystkich bardzo serdecznie
Dziś tylko Jabuś, ponieważ drugie moje słońce, było poza zasięgiem aparatu :->
Troszkę się nam Chłopak odchudził :-) Niestety karma dla kastratów nie jest tak pyszna, jak dla kociaków <lol>
I tak bez żadnych specjalnych diet z wagi 6.800 spadł do 6.600 <roll> A mnie tam, podobał się taki niedźwiadek :->
Mój leniuszek, cały dzień na kanapie <mrgreen>
Pozdrawiamy Wszystkich bardzo serdecznie
