Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Im bliższy termin tym więcej obaw co do ogólnej akceptacji w stadzie, ale myślę, że trzy to odpowiednia ilość niż dwa. Myślę, że wtedy lepiej się dogadają i nie będzie tyle zgrzytów. Zawsze to dwa będą się chciały bawić jak jeden będzie spał.
(mam oczywiście taką nadzieję i tak to sobie tłumaczę).
Robert chodzi jak spręzynka bo to jego wymarzony kotek, zawsze wzdychał do rudych i do Harego Lili, więc jak mu powiedziałam, że będzie miał po nim synka to nie było sprzeciwu. Oczywiście rezydenci są wychuchani i moga w domu robić dosłownie wszystko. Aż czasami jak tak siedzę i na nich patrzę, to rozwydrzone mam dzieci, bo moja córa nie mogła połowy z tych rzeczy co oni. <lol>
Plan działania ustalony krok po kroku, kto co ma robić i jak się zachowywać.
normalnie wariactwo. Ciekawe jakie będą komentarze znajomych i rodziny jak zobaczą trzeciego kota i to jeszcze w moim stanie <lol>
Robert chodzi jak spręzynka bo to jego wymarzony kotek, zawsze wzdychał do rudych i do Harego Lili, więc jak mu powiedziałam, że będzie miał po nim synka to nie było sprzeciwu. Oczywiście rezydenci są wychuchani i moga w domu robić dosłownie wszystko. Aż czasami jak tak siedzę i na nich patrzę, to rozwydrzone mam dzieci, bo moja córa nie mogła połowy z tych rzeczy co oni. <lol>
Plan działania ustalony krok po kroku, kto co ma robić i jak się zachowywać.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Agnieszka będzie wszystko super dobrze :-) ja też mocno kciuki zaciskam <ok> <ok>
Macie cudowny koci kochany dom .
a inni niech mówią co chcą
tutaj każda z nas ma na pewno fajną etykietkę ( w rodzince albo wśród znajomych ) bo nie kazdy lubi koty ,a tu jeszcze więcej niż jeden , a niech sobie gadaja
Macie cudowny koci kochany dom .
a inni niech mówią co chcą
tutaj każda z nas ma na pewno fajną etykietkę ( w rodzince albo wśród znajomych ) bo nie kazdy lubi koty ,a tu jeszcze więcej niż jeden , a niech sobie gadaja
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
Ale wiecie, że ja się z takim ciekawym zjawiskiem spotykam... Mam dużo znajomych (w rodzinie też się tacy znajdą), którzy twierdzą, że nie lubią kotów, ale po spotkaniu z Bono często zmieniają zdanie, mówiąc, iż taki kot to jednak jest fantastyczny. A jak w pracy pokazałam zdjęcia Bono, to usłyszałam teksty w rodzaju: "Ale masz pięknego tego kota, ja kotów nie lubię, ale ten jest super" <mrgreen>
Czyli jak chcemy, żeby ktoś polubił koty, to możemy temu pomóc, oswajając delikwenta z brytkiem <lol>
Czyli jak chcemy, żeby ktoś polubił koty, to możemy temu pomóc, oswajając delikwenta z brytkiem <lol>