Wszystko o zabawkach dla kotów!
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- yohjia
- Posty: 377
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
aneby pisze:Ulubioną zabawką Bajki są takie małe sznurkowe myszki z dzwoneczkiem w środku. Ale właśnie wczoraj tak je posiała, że nie mogę znaleźć <roll> Odsuwałam łóżko, kanapę, szafkę ... i nic
Radzę sprawdzić... w butach... ja tak na serio:) a dziś ulubioną piłeczkę mojego malucha znalazłam w moim kozaku
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Ufff odetchnęłamelwiska3 pisze::-) :-) :-) no to łaczę się w bólu poszukiwań
ja spedzam wieczory na kolanach - usprawniłam nawet 2 latarki ( jakbym tej 1 nie mogła znależć) i szukam pod kanapami, meblami itd ulubinej zabawki Karmelka - spineczki z Barbie <shock> zabrał córce i kocha ja bardzo. Nawet z nią śpi.
- MaTosia
- Posty: 102
- Rejestracja: 23 paź 2011, 12:17
- Hodowla: IDOL*PL
Tosia ulubiła sobie plastikowe nakrętki od butelek <tańczy> świetnie się nimi bawi, pięknie aportuje, zaletą jest to że nie muszę ich szukać, zawsze w domu jest jakiś napój i kiedy zauważę brak zabawki poprostu jej daję, inna opcja jest taka że mój łobuz dobrze rozpoznaje dźwiek odkręcanej butelki wystarczy chwila nieuwagi i nakrętka błyskawicznie ląduje na podłodze, takie Tosine polowanie <klaszcze>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
U nas najprostsze zabawki są najlepsze. Vincent gra piłeczkami jak Maradona, gania za zakrętkami od butelek, bardzo często robię mu z reklamówki jednorazówki takiego motylka, nosi go w zębach jak piesek i co chwilę podrzuca. Frodo bawi się mało, bo on uważa, że jemu nie wypada zbytnio się przemęczać <lol> . Ale piłeczka to tez jego przyjaciółka.