Wciąż u brytyjczyków zadziwia mnie to futro, takie nieziemskie, tak aksamitne, że aż nierealne. Zawsze mam ochotę pomacać <lol> No i tak mam jak patrzę na te zdjęcia! Piękne!
Ależ z niego czarodziej <serce> Piękny!!! Oczy jak już się ładnie wybarwiły :-) I głowa urosła :-)
Angee, widzę, że masz skórzaną sofę. Czy widać na niej zadrapania od pazurów? U nas skórzane sofy musiałam pozakrywać kocami, strasznie było widać ślady pazurów. Jestem zmuszona zmienić tapicerkę.
Mmm, jak zalotnie spogląda ten Twój Felek <mrgreen>
Piękne ma te oczyska i tak jak Giovanna pisała o futrze - ma się ochotę pogłaskać i wytarmosić przez ekran :-)