kotku pisze:Ech piękny Kacper i w słońcu i z trawką <serce> Co do nocnego lizania mam to samo z Tosinkiem. Nie ma nocy, którą mogłabym przespać bez jego całusów. Byłoby pół biedy gdyby mi później z tego powodu pryszcze nie rosły <shock>
Kamiko pisze: Bożenko , odliż mu się ciekawe co on na to <lol>
Narazie żadnych pryszczy nie zauważyłam ,ale czasem w nocy ogarnia mnie śmiech od tego lizania nie wiem co sobie TŻ pomyśli dobrze że mocno śpi
Ale mnie dziewczyny rozśmieszyłyście! Głaski dla Kacpra kto by pomyślał, że taki z niego amant. Ciekawa jestem, czy pani żółwicy w ten sam sposób okazuje miłość i przywiązanie?! I co na to pani żółwica, że się takiej zdrady na boku dopuszcza?!!!
Kacper wygrzewa upkę ,drapak wstawiłam mu do sypialni i jest bardzo zadowolony <lol> bo się kula z drapaka na łóżko i odwrotnie.Kosanna wiesz ostatnio żółwica chciała Kacpra uszczypać ,Kacprowi nie chciało się ruszyć więc ja żółwicę musiałam odsunąć z niego jest taki leń .Z TŻ zastanawiamy się nad kupnem myszy dla Kacpra żeby go rozruszać. <lol> <lol>
Heheh, ale ja mu zazdroszczę... Też bym tak sobie poleżała, poleniuchowała.. żeby mi podawano jedzonko, drapaczki, zabierano ode mnie szczypiące żółwice... <zakochana>
A ja ciągle ganiam, mimo, że myszy nie mam <shock> Chyba muszę się od kotów wiele nauczyć jeszcze. Pozdrowionka dla wspaniałej rodzinki!
Kacper waży 6,90kg objada się bez umiaru i nie przybiera na wadze już 3 miesiące.Nie budzi już mnie o 5 na śniadanie .Mam problem bo żółwica naprawdę go sobie upatrzyła i go gryzie po łaputkach biedaczysko ucieka przed nią na fotel.To jest żółwica syna i już powiedziałam że musi do niego wrócić. <mrgreen> <mrgreen>