No jeśli głowa rośnie u brytków do trzeciego roku życia, to... <shock> <strach> <lol>
A może Avari po prostu zaczął przybierać od głowy?
Śliczny jest <serce>
Bartolka pisze:Pyzunia kochana <serce> Avari to bardziej miś niż kot <lol>
Bartolko dokładnie! A jak biega po domu to już w ogóle niedźwiedź <lol>
Avari jest ogólnie baardzo łagodny. Tak,że nawet muchy by nie skrzywdził... No właśnie.. mucha <diabeł>
Avari jak na prawdziwego łowcę przystało zainteresował się takim bzyczącym stworkiem no i proszę! Instynkt łowiecki się odezwał a polowanie na muchę zostało rozpoczęte! Takiej szajby jeszcze nie widziałam Ale jak na prawdziwego misia przystało po krótkim bieganiu misiu padł i na muszkę łypał groźnym wzrokiem i machał grubiutką łaputką
Dzisiaj Avari zmęczony polowaniem na kartki od książki (to ostatnio jego ulubione zadanie. Ja coś czytam a on poluje i czytać nie pozwala <diabeł> :-> ) spał tak:
śliczny kocurro jak zobaczyłam pointy na żywo w hodowli, bardzo mi się spodobały... a ten Twój szałowy naprawdę łepetynka ogromniasta, oczyska takie fajne i cały jest ciudny!!!
Idzie , czekoladowe jajka będą jak znalazł <klaszcze> <klaszcze>