Mossy z TYCAT PL, w domu zwana Luną - liliowa brytyjka :))

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Aniu, z tych rozterek sama się pochorowałaś. Bidulko, zdrowiej szybciutko, a Lunia tez dojdzie do siebie i będzie miała ADHD. :hug:
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Dużo zdrowia dla Was i żebyście obie jak najszybciej miały znowu ADHD! ;-)) :-)
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

Trzymajcie się dziewczynki :kotek: ciepełka i spokoju, wzmacniać siły bo wiosna idzie!! :kotek:
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Jak dzisiaj Luneczka się czuje?
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

Coś nam Ania podejrzanie milczy. Może bidulkę całkiem to wstrętne choróbsko rozłożyło?
Aniu, wracaj szybko do zdrowia, bo my nie tylko się o Lunkę po sterylce martwimy, ale o Ciebie również.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

To może troszkę Was uspokoję, widziałam dziś i Luneczkę, i panią Anię, Luneczka już naprawdę w dobrej formie, dziś nawet mruczki podobno już były, ale Ania chora, i na pewno musi teraz się podleczyć, bo wczoraj ledwo ją było słychać przez telefon. Mam nadzieję, że szybko wyjdzie z choroby :)

Lunka w gustownych białych grochach na niebieskim tle :)
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- zdrowiej Anusiu jak najszybciej bo Lunka będzie jeszcze smutniejsza...mam nadzieję, że kicia już bryka po staremu a choróbsko Twoje szybko minie....

- pozdrowionka przesyłamy od całej mojej bandy :kiss: :hug: <serce> :kotek: :roza:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Dziękuję wszystkim za troskę. Generalnie ja i Lunka się pochorowałyśmy. Tzn ja się pochorowałam a Lunia dalej nie może zaakceptować kubraczka.
Tyle dobrze że już normalnie je, pije i kuwetkuje, ale jest smutna.
W nocy spała na kanapie ale w drugim pokoju, nie tak jak zawsze ze mną. Jak do niej podchodzę, biorę ją na ręce, miziam to włącza swój kochany traktorek ale jak nie to albo śpi albo siedzi taka biedna pokraczka i patrzy. Stara się umyć ale coś nie może, kubraczek też myje :)
Ja środę i czwartek leżałam prawie nieprzytomna, sama prawie cały czas spałam, bo nie miałam siły nic zrobić. Brałam tylko Lunię na ręce i spałyśmy.
Dziś niestety musiałam iść do pracy, też średnio kumam co się w koło mnie dzieje ale musiałam się podnieść. Lunia jak noralnie rano szaleje to siedziała w jednym miejscu i się patrzyła. Strasznie mi jej szkoda ;-( Wzięłam ją na miziaki to było miło, ale musiałam ją zostawić na parę godzin samą :( Pewnie będzie spała ale tak mi jej szkoda..
Mam nadzieję że przetrzyma to ieszczęście jakim jest ten kubraczek.
W środę idziemy do weterynarza, więc już w środę chyba się go pozbędziemy.

Dziękuje Pani Dorotko za wsparcie i Wam wszystkim również. Jest to dla mnie bardzo ważne ! :kiss:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Aniu koteczka bardziej udaje nieszczęśliwą niż jest w rzeczywistości. Wszytko to jest na pewno spowodowane kubraczkiem. Zobaczysz, jak już będziesz mogła go zdjąć, to Lunka zaraz będzie innym kotem i ADHD wróci, jak ręką odjął. :kotek:
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Moim zdaniem będzie tak jak mówi Sonia. Lunka nigdy nie miała na sobie takiego dziwnego czegoś, a niektóre koty długo przyzwyczajają się do zmian, albo ich nie akceptują. Mam nadzieje, że zagoi się szybko i Luncia w końcu się pozbędzie uciążliwego kubraczka.
Zdrówka dla Ciebie i małego brzdąca. :kotek:
Zablokowany