Nadrabiam zaległości i co tu widzę, moi ulubieńcy. Całus w różowy nochal Tamiśka i faktycznie chłopak wciągnął brzusio bo nic mu nie sterczy i nic mu nie wisi. Zuch i przystojniak, a Brysiuńka piękna dziewczynka i lansuje się ślicznie i w ogóle jak tak możesz pisać, że coś się jej przytyło. Panna zawsze musi mieć tu i tam troszkę więcej <zakochana> <zakochana>
piekne masz te kociaki <zakochana> z jednej strony nie umiem sie doczekac az Pepe bedzie juz takich pokaznych rozmiarów a z drugiej chce by byl taki "malutki" jeszcze przez jakis czas :D
Fajna niespodzianka :-)
A Brysia wcale się nie leni, tylko regeneruje siły
Soniu, pięknie dobrałaś tło do koloru oczu i sierści Brysieńki <serce>
Teraz kolej na Tamiego!