




- a tutaj resztka Niedzieli Palmowej....która zauroczyła tak Vitka, że koniecznie musiał jej spróbować,,,,zeżarł więc ze smakiem cały owies z palmy i młode pączki z listkami z gałęzi brzozy.....

- ale bazie tylko posmakował i wypluł....

- pisanki także bardzo polubił ale potraktował bardzo łaskawie....

- mówiąc szczerze, to gałązki brzozowe smakowały wszystkim kotom, ale o dziwo wazony ocalały....
- jedna z Ciotek chciała zabrać Elle'go a ten ku oburzeniu innych kotów wpakował się jej do torby, bo ta obiecała, że jak pójdzie z nią to kupi mu Baranka....Vituś był oburzony....

- mogłabyś Vitusiowi zabrać Braciszka??? naprawdę??? ...a ja Cię tak lubiłem.....

- a ty byś mnie sprzedał za jednego Baranka???

- ty bengalski zdrajco.....

- całe szczęście, że mam ciebie Sapcio....ty mnie nie zostawisz, prawda???

....i ze cię nie opuszczę do końca dni moich...hau....
<serce>