Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
ach zdjęcia usg mają w sobie to cos...
Pamiętam jak udało się na jednym lilę jeszcze całą sutzelic to było w momencie wielkiej głowy i wielkiego brzucha. pokazałam dziadkom i mowię, że dzidz podobny do obu dziadków i to widac. Wiecie jak się rzucili zdjecie oglądac? <lol> A mamy sie śmiały, ze podobieństwo po brzuchu widac <mrgreen>
Aga gratulacje kolejny raz!! :-)
Pamiętam jak udało się na jednym lilę jeszcze całą sutzelic to było w momencie wielkiej głowy i wielkiego brzucha. pokazałam dziadkom i mowię, że dzidz podobny do obu dziadków i to widac. Wiecie jak się rzucili zdjecie oglądac? <lol> A mamy sie śmiały, ze podobieństwo po brzuchu widac <mrgreen>
Aga gratulacje kolejny raz!! :-)
- nataniela
- Hodowca
- Posty: 170
- Rejestracja: 21 wrz 2009, 11:41
- Hodowla: Britabby*PL
- Kontakt:
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Ja to na takich zdjęciach nigdy nic nie widzę <lol>Anka pisze:ach zdjęcia usg mają w sobie to cos...
Pamiętam jak udało się na jednym lilę jeszcze całą sutzelic to było w momencie wielkiej głowy i wielkiego brzucha. pokazałam dziadkom i mowię, że dzidz podobny do obu dziadków i to widac. Wiecie jak się rzucili zdjecie oglądac? <lol> A mamy sie śmiały, ze podobieństwo po brzuchu widac <mrgreen>
Aga gratulacje kolejny raz!! :-)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za tak miły odzew. Ta ciąża to ogromna niespodzianka, bo my już na straconej pozycji byliśmy, generalnie wszyscy powtarzali, że tylko in vitro, a tu pewnego dnia obudziłam się z kalendarzykiem w ręku, że coś chyba nie tak. <lol>
Faktycznie teraz czasy takie, że można zbierać pamiątki już od samego początku. Mój Robert też nie za bardzo widzi co tam na tym zdjęciu jest, bardziej przypomina mu obcego niż dziecko. :->
Najważniejsze, że nie mam komplikacji tak jak przy pierwszej ciązy i mogę się z niej cieszyć do syta. <tańczy> <tańczy>
Faktycznie teraz czasy takie, że można zbierać pamiątki już od samego początku. Mój Robert też nie za bardzo widzi co tam na tym zdjęciu jest, bardziej przypomina mu obcego niż dziecko. :->
Najważniejsze, że nie mam komplikacji tak jak przy pierwszej ciązy i mogę się z niej cieszyć do syta. <tańczy> <tańczy>