Wiem, że powinnam zmienić tytuł wątku, awatar, podpis, ale na razie szkoda mi czasu na siedzenie przed kompem ...
Chłopcy nadal uruchamiają łapy, ale poprzedzają to gonitwami i czasami się zastanawiam, czy oni tak na poważnie, czy to już jest zabawa. Niestety Mumkowi zdarza się też podgryzać Gucia i wtedy już interweniuję.
Za to w nocy śpią coraz bliżej siebie , a potem na zmianę przychodzą na miziaki :-)