Ania_83 pisze:Śliczny Brono w kocim lesie i zazdraszaczam że tak spkojnie lezy na tych pieknych firankach <mrgreen>
Jak Lunka podrośnie to też będzie na nich leżeć ... <mrgreen>
Na początku firany były wiązane u góry tak aby Bronuś ich nie niszczył - bo skoki były non stop :-) A teraz jest poważnym kocurkiem i leżące firany już go nie ruszają <mrgreen>
Ania_83 pisze:Śliczny Brono w kocim lesie i zazdraszaczam że tak spkojnie lezy na tych pieknych firankach <mrgreen>
Jak Lunka podrośnie to też będzie na nich leżeć ... <mrgreen>
Na początku firany były wiązane u góry tak aby Bronuś ich nie niszczył - bo skoki były non stop :-) A teraz jest poważnym kocurkiem i leżące firany już go nie ruszają <mrgreen>
Tak kociak, który nie rusza firan to skarb, a swoją drogą to zazdroszczę takiego lasu, moje koty gdyby widziały też by zazdrościły .