Wózek przetestowany, sprawdzony z każdej strony, usterek i wad ukrytych eksperci nie stwierdzili <lol> . Świetne zdjęcia. Skoro teraz kociaste takie zainteresowane wózkiem, to już sobie wyobrażam co się będzie działo jak się prawdziwy pasażer wózka pojawi :-)
zuzuzanta pisze:Wózek przetestowany, sprawdzony z każdej strony, usterek i wad ukrytych eksperci nie stwierdzili <lol> . Świetne zdjęcia. Skoro teraz kociaste takie zainteresowane wózkiem, to już sobie wyobrażam co się będzie działo jak się prawdziwy pasażer wózka pojawi :-)
oj będziemy chciały to zobaczyć :->
Świetne fotki, świetna rodzinka :-)
dbajcie o siebie i maluszka :-)
No właśnie nie wiem, bo on taki brudny w środku. Nie na zewnątrz i nic nie można wyciągnąć opuszkiem ani wacikiem. Mama Lila proszona o pomoc <roll> i rozszyfrowanie bąbla.
<mrgreen> wózeczek przeglądnięty i zaakceptowany przez kociaste to znaczy , że dobry , ładny , w dobrej cenie - koty stwierdziły - <lol> DOBRY ZAKUP <lol> .
Co do noska to jak nie ma katarku ani wycieku to pewnie jest nosek brudasek <lol>
Ale Lila niech sama stwierdzi co to takiego.