heh, dobrze słyszeć, że jest szansa na symbiozę :-)
To wszystko nie wygląda bardzo źle, bo Cogito nie boi się jej jakoś strasznie... Niedobrze jest tylko wtedy, gdy Abril zaczyna biec... <suchy> No ale pies jest z nami dopiero od tygodnia... Oby wszyscy się dogadali :-)
oj to i tak wielki sukces jak widzę na zdjęciu jak koło siebie siedzą a na drugim kot chyba z piesiej miski pije <ok> jeszcze chwila i nie będą mogły bez siebie żyć
Ojejku dawno mmnie tu nie było, a więc.
Zdjęcie ogonków świetne
Filmik- bitwa, wcale nie takie nudne <klaszcze>
W misce rzeczywiście można się wykąpać
A ta wielka psina... cudowna. Oby się wszystkie cztery łapy szybko dogadały <ok>
A tu Alistair i Abril
[center]<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/Co8ZTo5uUmA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>[/center]
Ale fajny psiutuś !! Jeszcze taka ciapka, uwielbiam ten wiek u psów, szczególnie u takich większych <lol> są wtedy tak słodko nieproadne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A Alistarek jak uroczo obserwuje olbrzyma <lol>
Widziałam też inne filmiki i stwierdzam, że Abril jest przeuroczy! Taki słodko nieporadny właśnie jak już było wspomniane <mrgreen>
A Alistair ma obłędną, czujną minę, spryciula się na parapecie usadowił, a biedna psina nie może dostać <rotfl>
<zakochana>