Mogę powklejać armię zdjęć, mogę mogę...... <mrgreen>
Wiem, że mogę :->
no to zaczynamy (ostrzegam, zaszalałam, ale nie mogłam się oprzeć takiemu słońcu)
na początku było grzecznie i cichutko


złapałam winowajcę na gorącym uczynku, zjadł kolejne sadzonki

tylko najpierw spojrzał czy ktoś widzi


było pyszne

no a potem się zaczęło



potem próbował pozaczepiać Frodzia, ale przed nim czuje respekt

i na koniec Vincuś marzyciel

