Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

W samiutkim srodeczku :-D
Jak wezmiesz mape Francji, i postawisz pinezke dokladnie w srodku, to jestes "u nas" !
Po kilku ladnych latach zycia w Paryzu, wywialo mnie (z duzo radoscia) na prowincje - mieszkam w Bourges.
Co do Bretanii - jeste rzeczywiscie piekna! Deszczowa, ale cudna i ... pelna nalesnikow !
Zycze milej przeprowadzki <rotfl>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

O, potwierdzam Bretania i jej naleśniki w każdym wydaniu są wspaniałe - mamy tam przyjaciół <mrgreen>
W ogóle mam do Francji sentyment - mieszkałam tam kiedyś i tam poznałam swojego męża, który teraz zresztą też tam właściwie mieszka (jest w nieustającej delegacji).

A wracając do kociastych: francuskie "chat" (czyt. sza) moim zdaiem idealnie oddaje sposób poruszania się tych stworzeń :-) Ciekawe kiedy maluchy zaczną miauczeć po francusku <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Asiu, Ty sie smiejesz, a ja sie zastanawiam, jak Missy, po 6 miesiacach w polskiej hodowli bedzie reagowala na "non" (nie), "pas touche!" (nie ruszaj) i inne "viens ici chaton" (chodz tu, kicia!)
Juz ja widze : <shock>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Asiu : a w kotrej czesci Francji mieszkalas ? Tez w Bretanii ?
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Daaawno temu mieszkałam przez 2 lata pod Paryżem (banlieue) :-), a Bretanię zwiedzaliśmy kilka lat temu dzięki zaproszeniu naszych przyjaciół.
Moim zdaniem każdy zakątek Francji ma swój urok, ale najbardziej kocham Prowansję - te klimaty, podobnie zresztą jak włoskiej Toskanii, najbardziej mi pasują.

No ale zaśmiecamy tu wątek, przepraszam! <offtopic>

Co do języka, wydaje mi się, że zwierzaki bardziej reagują na ton głosu, niż na słowa, więc na pewno szybko skojarzą o co chodzi :-)
Awatar użytkownika
anka.1984
Posty: 223
Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41

Post autor: anka.1984 »

O proszę... Jeszcze ktoś się ukrywa z "francuską przeszłością" ??? <mrgreen>

Joanna P. i yamaha
Również witam w klubie parę lat temu ponad rok siedziałam pod Paryżem (Pontault-Combault)
Tak sobie wspominam tamtejsze korki, hałas i tłok.

PS. Całkowicie zapomniałam... Moja kulka jest w samym środeczku.

A teraz coś solo. Z krokiem jak w "Tap Madl" <mrgreen>
Obrazek

I z serii "Co ja pacze?"

Obrazek
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Cudny <!> Będzie wytwornym francuskim kotkiem, mimo że brytyjskim <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Rewelacja !!!
Co do mojej paryskiej przeszlosci, to troche trwala... przez 7 lat (najpierw 2 lata w 14 dzielnicy, jak studiowalam, a potem, jak zaczelam pracowac, to w okolicach La Défense).
Paryz jest piekny (jestem dosc czesto, bo to w koncu nie tak daleko, 200km z hakiem, a duza wiekszosc mioch znajomych jest wlasnie w Paryzu), ale musialoby naprawde cos WIELKIEGO sie stac, zebym sie na nowo "wprowadzila" : tlok, halas, zaduch no i korki korki korki korki .... :-(

Anka : a Pontault Combault calkiem dobrze znam, mam bardzo dobrego kumpla ktory przez lata tam mieszkal ! No i - jako ze ja dwokolkowa, jak na awatarze widac, jestem - jest w Ponto super sklep dla motorowcow, wiec i czasem bywam !
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

taki puszek okruszek, śliczności <zakochana>
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

Willy - jesteś śliczny :kotek:
Zablokowany