Powiem krótko, że tak przyjemnie spędzonego czasu to nie pamiętam .....
Ugadaliśmy i uśmialiśmy się do bólu
Jestem pełna podziwu i uznania dla Ani
Myślę, że powtórzymy wkrótce nasze spotkania bo lato przecież nadchodzi i morze niedaleko , rowery czekają .... . <mrgreen> Jestem przeszczęśliwa, że tak bratnia duszyczka Twoja Aniu i TŻ oczywiście również (bo się pogniewa,że w odstawkę poszedł <lol> )znalazła się w zasięgu ręki .
Do następnego więc ...... :-P

