Słodkości zaspane <zakochana> tak wyglądają, jakby je Pańcia siłą z najwygodniejszych pod słońcem legowisk, z najgłębszego snu, jak na skazanie do zdjęć ustawiała... <lol>
Z wymownym spojrzeniem "Czego chcesz zła kobieto?" <lol>
Waciki są obłędne, a ziew.... mistrzostwo :-)
I tak jak dziewczyny pisały o dojrzewaniu do koloru sierści - tak i ja kiedyś fanka tylko niebieskiego i liliowego, tak teraz mój umysł jest otwarty na całą paletę barw <lol>
Tak więc uciapana Birma... <zakochana>
No i Belize również, ma jęzorek jak zjeżdżalnia <mrgreen> <serce>
Ło , matko. Ja nie wiem jak to możliwe ale one są coraz piękniejsze. Kudłatki prześliczne i przekochane. Proszę je bardzo, bardzo ode mnie wygłaskać, wyczochrać i co tam jeszcze lubią najbardziej