Ozzy i Iggy
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
- lakshmi
- Hodowca
- Posty: 162
- Rejestracja: 09 mar 2009, 10:55
- Hodowla: Underleyhall*PL
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
On jest w ogóle niestandardowy <lol> To jest wersja deLuxe- dużo wszystkiego <roll> Taki zestaw powiększony za dodatkowy 1gr- extra łaty na grzbiecie i boczkach, dodatkowy tłuszczyk na brzuszku i dodatkowe przypływy miłości do mnie w okolicach 3ciej nad ranemlakshmi pisze:Nie powiem, mają swój urok, ale z ręką na sercu - brzuch powinien być jednolicie jasny (koty nie mają genitaliów na brzuchu) i tego typu plamki w standarcie pointa ujęte nie są. ;)Duduś pisze:o jakie cudości , a jakie plamki na brzusiu miodzio <zakochana>
Poza tym głowę ma jeszcze do dorośnięcia bo nie pasuje do reszty jego sporego ciałka
A tak poważnie to Lakshmi ma rację- znaczeń ma stanowczo ponad program, na szczęście nie musi być oceniany na wystawach, bo chyba padłby na zawał- straszne strachajło z niego <gwiżdże>
Za to oczy jak pięć złotych, idealnie od cyrkla
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Dla mnie wyglądają jak dół od bikini 
Z resztą Iggy to taka trochę panienka- ciapowaty, nie do końca zorientowany w przestrzeni, jak wrzucę coś smacznego do miski, to zanim skończy się na mnie lampić z wdzięcznością w oczach- Ozz już wyje ze swojej miski i zabiera się za Igorową...
Wczoraj Ozz troszkę się spienił po tabletce [żebyście widzieli na jakie odległosci umie pluć ten kot!] i Iggy poszedł go pocieszyć- najpierw umył mu uszka a potem zabrał się za czesanie całego grzbietu- szorstka przyjaźń Ozziego tego nie wytrzymała- sprał Iggiego aż z łóżka spadli obaj <suchy>
A Iggy chciał dobrze! To taki kochany kociak! Tylko Ozz chyba nie dojrzał do męsko-męskich czułości <lol>
Z resztą Iggy to taka trochę panienka- ciapowaty, nie do końca zorientowany w przestrzeni, jak wrzucę coś smacznego do miski, to zanim skończy się na mnie lampić z wdzięcznością w oczach- Ozz już wyje ze swojej miski i zabiera się za Igorową...
Wczoraj Ozz troszkę się spienił po tabletce [żebyście widzieli na jakie odległosci umie pluć ten kot!] i Iggy poszedł go pocieszyć- najpierw umył mu uszka a potem zabrał się za czesanie całego grzbietu- szorstka przyjaźń Ozziego tego nie wytrzymała- sprał Iggiego aż z łóżka spadli obaj <suchy>
A Iggy chciał dobrze! To taki kochany kociak! Tylko Ozz chyba nie dojrzał do męsko-męskich czułości <lol>
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
