Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Jesteśmy po. Trwało to dość długo, bo Vincuś się denerwował, poza tym lekarz nie mógł rozszyfrować "cieni" w żołądku. Leżał bidulek 45 minut, mi od trzymania zdrętwiały ręce, nie mówiąc o guli w gardle ze strachu. Więc wieści takie.....jelita drożne, czyste, trzustka też, śledziona i nerki prawidłowe, ściana przewodu pokarmowego prawidłowa. Pęcherz moczowy, jama otrzewnej prawidłowa. Jedynie te cienie, męczył się, wydawał odgłosy typu, "hm...", a myśmy truchleli. W końcu przemówił, że ten cień się nie porusza i albo ma coś w żołądku, albo to powietrze. Dziwił się tylko, że przy ucisku nie zmienia pozycji.
W końcu wymyślił aby go postawić na nóżki, tylko zrób tak z kotem, który się boi. Ale w końcu się udało i zrobił mu usg na stojąco.
No i było "ufff...", więc my też na ten dźwięk podnieśliśmy raban. Pan doktor dostał rogala na twarzy i powiedział POWIETRZE. Postawienie kota na nogi spowodowało, że bąbel przesunął się na górną ściankę żołądka.
No i jedyne "ale" to takie, że jest zwiększona ilość płynu w żołądku. Co to oznacza, to już kazał konsultować się z weterynarzem prowadzącym. No i co oznaczają te gule powietrza, bo Vincent jest na karmie gastro więc teoretycznie nie powinno być takich dolegliwości, no ale idziemy na wizytę do dr Molendy, to wszystkiego się dowiemy. Na szczęście nic groźnego nie znalazł.
W końcu wymyślił aby go postawić na nóżki, tylko zrób tak z kotem, który się boi. Ale w końcu się udało i zrobił mu usg na stojąco.
No i było "ufff...", więc my też na ten dźwięk podnieśliśmy raban. Pan doktor dostał rogala na twarzy i powiedział POWIETRZE. Postawienie kota na nogi spowodowało, że bąbel przesunął się na górną ściankę żołądka.
No i jedyne "ale" to takie, że jest zwiększona ilość płynu w żołądku. Co to oznacza, to już kazał konsultować się z weterynarzem prowadzącym. No i co oznaczają te gule powietrza, bo Vincent jest na karmie gastro więc teoretycznie nie powinno być takich dolegliwości, no ale idziemy na wizytę do dr Molendy, to wszystkiego się dowiemy. Na szczęście nic groźnego nie znalazł.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Vincusiu kochanie ale się cieszę <tańczy>
już truchlałam jak tu zaglądałam ,a ładnie tak e-ciotke naśladować to ,ze ciotka ma chory żołądek to normalne ale TY piękny chłopie ale Kolorus każdego wieczoru dostaje Famogast na żoładeczek ,wiec pewnie i Tobie Twoja pancia będzie coś wciskać.
<serce>
Aga ,a może on łapczywie je bo wtedy powietrze zalega , ale i tak spoko wet da leki na brzyszek i będzie OK
Bardzo się cieszę
już truchlałam jak tu zaglądałam ,a ładnie tak e-ciotke naśladować to ,ze ciotka ma chory żołądek to normalne ale TY piękny chłopie ale Kolorus każdego wieczoru dostaje Famogast na żoładeczek ,wiec pewnie i Tobie Twoja pancia będzie coś wciskać.
Aga ,a może on łapczywie je bo wtedy powietrze zalega , ale i tak spoko wet da leki na brzyszek i będzie OK
Bardzo się cieszę
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Danusiu czytam o tym gastritis i chyba wyłączę kompa, bo źle mi isę robi. Przyczyny powstawania to alkohol, leki typu ibuprofen i aspiryna, helikobacter i niedokrwistość. Pewnie dlatego lekarz zaproponował przeprowadzenie szczegółowych badań krwi. Późno wykryte zapalenie błony śluzowej prowadzi do choroby wrzodowej i raka żołądka. Może ja już przestanę czytać.....
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn