Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Agnieszka7714 pisze:Danusiu czytam o tym gastritis i chyba wyłączę kompa, bo źle mi isę robi. Przyczyny powstawania to alkohol, leki typu ibuprofen i aspiryna, helikobacter i niedokrwistość. Pewnie dlatego lekarz zaproponował przeprowadzenie szczegółowych badań krwi. Późno wykryte zapalenie błony śluzowej prowadzi do choroby wrzodowej i raka żołądka. Może ja już przestanę czytać.....
Aga co Ty za bzdury czytasz :-x

Ja od dziecka omalże nie mam woreczka żółciowego i żółc robi swoje , więc mam chroniczne zapalenie żołądka.
Kolorek podwyzszony poziom mocznika niszczy ślużówkę żołądka , więc łyka prochy.
Moja córa chodzący nerw i stres właśnie łyka Nolpazę bo ma zapalenie slużówki żoładka.
Pisałaś ,że Vincus bardzo przezywa i taki delikatny jest pasuje :ok: pasuje .
Mój mąż ,też to przerabiał i zdychał latami i to były nerwy.

Teraz kazda jednostka chorobowa jakby tak zacząć kopać w necie dostałby człowiek świra zawału od nadmiaru wiedzy .
Nic nie czytaj bo dzidziulowi szkodzisz <diabeł>

A my tu wszyscy kciukamy <ok> kiedy idziesz z chlopczykiem do jego weta ??
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Już nie czytam, wiem, że strach ma zawsze wielkie oczy.
Do weta dzwoniłam i jeżeli wymioty ustaną to mamy przyjść w poniedziałek (wet będzie wtedy po południu). Jak coś się będzie działo to szybciej.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

A badań krwi nie zrobiliście jednak? To bardzo ważne zawsze przy każdej utrzymującej się dolegliwości. Trzymam kciuki za chłopaka, żeby szybko wrócił do pełnej formy, też mi się rogal na twarzy pojawił, jak przeczytałam dzisiejszy wpis :)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Dorotko badania krwi zrobimy na wizycie. Lekarz chciał najpierw sprawdzić czy Vincuś czegoś nie połknął, bo chłopak potrafi robić nam niespodzianki.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

To bardzo dobrze, zawsze będziecie dokładnie wiedzieć, czy wszystko dobrze pracuje. A opisami w internecie nie ma się co za bardzo sugerować, one jak ulotki od leków, piszą nawet o przypadkach jeden na milion, tyle, że my od razu tylko o nich myślimy <lol>

Zdrówka dla Vincusia :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Hura <klaszcze> ciesze się że Vincuś ma czysto w brzusiu i nic tam nie znaleziono.
Trzymam kciuki za dalsze rozpoznania i oby były jak najszybciej i nie groźne.
Futerko kochane - trzymaj się mocno i Ty Aguś nie denerwuj się tak mocno. Musi być wszystko dobrze :hug: :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Ufff. Dużo głasków we wszystko - uszki, pyszczek, stopersy, itd :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- ależ miałaś przeżycia....ufff....mam nadzieję, że już wszystko będzie zmierzać ku dobremu....dobrze, że brzusio czyste,,,,trzymamy dalej kciuki za dobre wyniki krwi <ok>

- ucałowania dla wszystkich kociaczków :kiss:
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Bardzo się cieszę, że nie ma nic niepokojącego!!!
a z tym na G <lol> pewnie szybko sobie poradzicie i będzie po kłopocie :-)
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Post autor: Hann »

Nie należy czytać, a w każdym razie nie to <lol> Kryminał jakiś dobry przeczytaj, z Vincusiem na kolanach, od razu mu się poprawi :kotek:
Trzymam kciuki i życzę miłej lektury <mrgreen>
Zablokowany