Mój KUBA ma nową zabawę, mianowicie, bierze swoje małe myszki w zęby i...zanosi do miski z wodą, wrzuca, łapą zatapia I tak codziennie. <lol> Muszę pilnować, bo potem wyciąga je z wody i chlapie po całej kuchni.Ale skubany skąd taki pomysł mu przyszedł do głowy? <lol>
Izabella1974 pisze:Mój KUBA ma nową zabawę, mianowicie, bierze swoje małe myszki w zęby i...zanosi do miski z wodą, wrzuca, łapą zatapia I tak codziennie. <lol> Muszę pilnować, bo potem wyciąga je z wody i chlapie po całej kuchni.Ale skubany skąd taki pomysł mu przyszedł do głowy? <lol>
Jakie to słodkie, musi super wyglądac taka zabawa.
Dziś znowu zamoczył 2 myszki i chciał 3 ale zdążyłam go złapać na gorącym Nie wiem skąd mu to się wzięło. Fakt, że prawie zawsze wieczorem siedzi przed tv i patrzy film, może tam gdzieś widział jak kogoś topią <lol> i postanowił robić to ze swoimi myszami <lol> Teraz się suszą, ale wieczorem pewnie znowu je potopi <lol>
Ale do wanny czy brodzika to sam nie lubi się zamoczyć. Parę razy próbowałam jego nóżki zamoczyć, to wyskakiwał jak z procy <lol> Chociaż teraz jak się leni i włosy mu wychodzą, to biorę mokrą szmatkę i powycieram go, to nie protestuje :-) A swoje myszki brutalnie wrzuca i topi <lol>